Francusko-egipska afera ze zbożem

AR
opublikowano: 2016-02-08 22:00

Egipt, największy importer pszenicy na świecie, coraz częściej trafia na „pechowe” dostawy.

Już drugi raz w ciągu tygodnia odesłał po brzegi załadowane zbożem statki z powrotem do krajów, z których przybyły. 63 tys. ton czekającej na rozładowanie pszenicy wróci do Francji.

Badanie wykazało, że w ziarnach znajduje się sporysz — często atakujący zboża grzyb, który może być toksyczny dla ludzkiego organizmu. Okazało się, że poziom pasożytów we francuskiej pszenicy przekraczał dopuszczalny przez międzynarodowe standardy — 0,05 proc.