Francusko-hiszpańska wojna brzoskwiniowa

opublikowano: 01-08-2014, 00:00

Francuskie władze wzmogły kontrole wjeżdżających do kraju transportów hiszpańskich brzoskwiń — informuje portal The Local.

W ciągu dwóch tygodni sprawdzono 150 ciężarówek, a w przypadku 10 odnotowano naruszenie przepisów dotyczących sprzedaży owoców i warzyw. Francuscy producenci owoców alarmują, że ich działalność jest zagrożona z powodu spadających cen. Obszar uprawy brzoskwiń i nektarynek we Francji w ciągu ostatniej dekady zmniejszył się o połowę.

Luc Barbier, szef stowarzyszenia FNPF, reprezentującego producentów owoców, twierdzi, że konflikt między Francuzami a Hiszpanami nigdy nie był tak poważny jak obecnie, a Hiszpanie — stosujący dumping w celu osiągnięcia monopolu dostaw — „zabijają francuski rynek”.

Wezwał władze do nasilenia kontroli na granicy w celu weryfikacji pochodzenia, jakości i cen transportów owoców. Xavier Beulin, szef stowarzyszenia rolników FNSEA, podkreśla, że problem jest znacznie szerszy, bo dotyczy także pomidorów, melonów, ogórków i truskawek. Hiszpańskie stowarzyszenie FEPEX, reprezentujące producentów i eksporterów owoców, kwestionuje oskarżenia Francuzów.

— Kryzys na rynku owoców dotyczy wszystkich europejskich producentów — głosi oświadczenie potępiające niedawne ataki na hiszpańskie ciężarówki przewożące owoce do Francji. FEPEX wezwał Unię Europejską do pilnego podjęcia działań wspierających rynek owoców. W 2013 r. Hiszpania wyeksportowała 910 tys. ton owoców pestkowych za blisko 1 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Francusko-hiszpańska wojna brzoskwiniowa