Meridiam chętnie odkupi od Polskiej Grupy Energetycznej akcje Autostrady Wielkopolskiej.
Polska Grupa Energetyczna (PGE) od lat zapowiada, że skoncentruje się na podstawowym biznesie, czyli dostawie prądu, i sprzeda aktywa niezwiązane z energetyką. Obiecała sprzedaż pakietu w Polkomtelu oraz Autostradzie Wielkopolskiej, która zarządza trasą A2 Konin — Nowy Tomyśl i buduje odcinek do Świecka. Telekomunikacyjna transakcja jest właśnie w fazie negocjacji, a do autostradowej już zgłaszają się potencjalni nabywcy.
— Chętnie usiądziemy do stołu i porozmawiamy o ewentualnym odkupieniu akcji — mówi Peter Haykowski, dyrektor inwestycyjny Meridiam Infrastructure.
Fundusz ma obecnie 26,3 proc. akcji w Autostradzie Wielkopolskiej, a PGE prawie 20 proc.
Czy i kiedy wystawi je na sprzedaż, nie wiadomo. Z przedstawicielami energetycznej spółki nie udało nam się skontaktować.
W branży pojawiają się przypuszczenia, że PGE nie będzie się śpieszyć. Najpierw zamknie transakcję na rynku telekomunikacyjnym.
— I poczeka na efekty wprowadzenia e-myta, co może mieć wpływ na wycenę pakietu w autostradowej firmie — mówi nam jeden z przedstawicieli autostradowych koncesjonariuszy.
1 lipca powinien ruszyć elektroniczny system poboru opłat od kierowców ciężarówek na drogach zarządzanych przez państwo. Obecnie trasy te są "darmowe", a przewoźnicy kupują winiety. Okazując je mogą także korzystać z autostrad koncesyjnych, a firmy zarządzające szybkimi trasami dostają od państwa winietową gratyfikację.
Od lipca winiety znikają i na drogach koncesyjnych kierowcy tirów będą płacić na bramkach. W efekcie natężenie ruchu na A2 Konin —Nowy Tomyśl, sięgające obecnie 8 tys. ciężarówek na dobę, może się obniżyć. Trudno jednak ocenić o ile, co utrudnia wycenę pakietu PGE w Autostradzie Wielkopolskiej.
Z drugiej strony korzystnie na wycenę może wpłynąć zakończenie budowy odcinka do Świecka. Oddanie go do ruchu jest planowane na koniec listopada. Może wówczas PGE zdecyduje się zrealizować zapowiedzi i wystawi na sprzedaż autostradowy pakiet.