Liczba sieci
gastronomicznych
rozwijających się
przez franczyzę wzrosła
w 2007 r. prawie o 50 proc.
I na tym nie koniec.
Branża gastronomiczna, której roczne obroty zbliżają się już do 20 mld zł, stała się ostatnio areną wielkiego wyścigu. Firmy z branży prześcigają się w pozyskiwaniu najlepszych lokalizacji dla swoich nowych lokali, a także w łowieniu franczyzobiorców. Z najnowszego raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych (ARSS) na temat franczyzy w gastronomii wynika, że w 2007 r. przybyło w Polsce blisko 20 sieci oferujących prowadzenie swoich lokali w systemie franczyzowym, co oznacza prawie 50- -procentowy wzrost wobec 2006 r. W rezultacie jest ich dzisiaj w Polsce już 70.
Kawiarnie górą
— Z ofertą franczyzową wyszły w 2007 r. m.in. takie sieci, jak Cava, Sphinx, Caffe Vergnano 1882 czy Pierogeria. Szacujemy, że w kraju przybyło blisko 500 nowych lokali działających w ramach sieci franczyzowych (w 2006 r. było 1,5 tys. ) — mówi Agata Zarębska z ARSS.
Według niej, jeszcze przez jakieś dwa lata liczba sieci franczyzowych w branży będzie dynamicznie rosła. Potem rynek zacznie się nasycać, a najsłabsze sieci będą się wykruszać.
Mimo że franczyza rozwija się w tej branży bardzo intensywnie, to według ARSS, zaledwie 2 proc. rynku gastronomicznego stanowią dziś w Polsce sieci franczyzowe.
— To bardzo mało, gdy weźmie się pod uwagę, że np. w USA blisko 60 proc. lokali gastronomicznych działa w różnego rodzaju sieciach (nie tylko franczyzowych) — twierdzi Agata Zarębska.
U nas najmocniej rozpychają się dziś sieci kawiarń.
„Przybyło dziesięć franczyzowych sieci kawiarni, a dynamika i plany ich rozwoju zepchnęły na drugi plan dominujące od kilku lat systemy z segmentu fast food i innych” — czytamy w raporcie.
O tym, że rynek kawiarń ma w Polsce ogromny po- tencjał, świadczy m.in. to, że do desantu u nas szykuje się znana na całym świecie sieć Starbucks (wprowadzi ją giełdowy AmRest). Zainwestowały w ten segment także NFI Krezus i Ruch, które rozwijają kawiarnie pod szyldami Costa Coffee oraz iCoffee.
Teraz stacje
Według ARSS, wzrasta też zainteresowanie firm z branży lokalizacjami przy drogach szybkiego ruchu — głównie przy stacjach benzynowych i parkingach.
„Grupa Kościuszko Polskie Jadło czy sieć Subway już prowadzą negocjacje z sieciami stacji benzynowych i właścicielami działek przy drogach. To doskonały moment na rozpoczęcie tego typu inwestycji” — czytamy w raporcie.