Frank coraz tańszy, ale nadal za drogi

Przemysław Kwiecień X - Trade Brokers DM
30-08-2011, 00:00

Ostatnich kilka tygodni na rynku franka szwajcarskiego to prawdziwy rollercoaster. Najgorsze czasy dla szwajcarskich eksporterów i polskich kredytobiorców mogą być już za nami, jednak frank prawdopodobnie pozostanie relatywnie drogi.

W ostatnich trzech miesiącach kurs CHF/PLN odnotował wzrost z 3,20 do 4,12, by równie szybko zniżkować w pobliże 3,50. Kiedy notowania EUR/CHF zbliżały się do parytetu (a CHF/PLN przekraczały 4), pisaliśmy o bańce na rynku franka. Pękła ona z pomocą Banku Szwajcarii, jednak frank nadal pozostaje drogi. Nasz szacunek kursu równowagi dla pary CHF/PLN to okolice 3 (wynikający z nałożenia

szacunków dla par EUR/CHF

i EUR/PLN). Wynikałoby z tego, że złoty powinien jeszcze znacząco zyskać wobec szwajcarskiej waluty, lecz należy mieć na uwadze, iż nie musi to się wydarzyć w najbliższym czasie. Franka wspierać będzie bowiem długa lista zagrożeń.

Rynek zdał sobie sprawę z tego, iż globalna gospodarka spowalnia, a to nie będzie sprzyjać odpływowi szwajcarskich oszczędności do ryzykownych aktywów zagranicznych. W Europie natomiast nadal nie widać wystarczającej woli politycznej do rozwiązania kryzysu, a zbliżająca się ocena greckich postępów przed wypłatą kolejnej transzy pomocy może być obciążeniem dla euro (i rynków akcji) wobec dwuznacznej postawy wielu krajów strefy. Jednocześnie gospodarka szwajcarska może przez pewien czas funkcjonować przy umiarkowanym przewartościowaniu franka (jakim są notowania EUR/CHF powyżej 1,20), a złoty może przez pewien czas być niedowartościowany wobec euro, jeśli sytuacja na rynkach globalnych będzie napięta, a jest to wysoce prawdopodobne.

To, jaką premię utrzyma szwajcarska waluta, zależeć będzie od tego, czy dane ze szwajcarskiej gospodarki będą złe czy fatalne. Od dłuższego czasu pisaliśmy bowiem, iż kombinacja spowolnienia na świecie i bardzo silnej waluty musi odbić się na kondycji małej, otwartej gospodarki, jaką jest Szwajcaria. Ostrzeżeniem był już silny spadek indeksu KOF za sierpień (z 1,98 do 1,61 pkt), w czwartek natomiast poznamy dane o PKB za II kwartał i sierpniowy indeks PMI. Jeśli dane nie będą alarmująco słabe, to możemy być nawet świadkami korekcyjnego umocnienia szwajcarskiej waluty, a na spadek notowań franka blisko wspomnianych 3 zł musimy poczekać przynajmniej kilka miesięcy.

Przemysław Kwiecień

X-Trade Brokers DM

Przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień X - Trade Brokers DM

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Frank coraz tańszy, ale nadal za drogi