Czytasz dzięki

Frank mocno tanieje

opublikowano: 03-02-2015, 00:00

Frank szwajcarski był w poniedziałek najsłabszy od dwóch tygodni wobec euro, dolara i złotego.

Pomogły mu spekulacje, że bank centralny Szwajcarii interweniuje na rynku i ma korytarz dopuszczalnych wahań franka. „Schweiz am Sonntag” twierdzi, że nieoficjalnym korytarzem dopuszczalnych wahań franka jest 1,05-1,10 za euro.

Gazeta powołuje się na anonimowe źródła zbliżone do banku centralnego.

Dane opublikowane w poniedziałek przez SNB pokazały wzrost depozytów w banku centralnym w tygodniu zakończonym 30 stycznia, co wzmogło spekulacje, że SNB był aktywny na rynku walutowym.

— To pogłoski o nieformalnym korytarzu i dane o depozytach na żądanie sugerują, że SNB jest na rynku — powiedział Manuel Oliveri, strateg walutowy w Credit Agricole.

— SNB próbuje łagodzić przepływy i zmienność. Widzimy też, że nasi klienci trzymają się z boku w przypadku tej waluty przez całą tą zmienność, którą widzieliśmy — dodał. Kurs franka po spekulacjach medialnych pokonał 1,05 za euro. Spadł też wyraźnie powyżej 4 zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane