"Frankfurter Allgemeine Zeitung": nędza NATO

PAP
opublikowano: 2024-07-11 06:55

"Po aneksji Krymu w 2014 r., Europejczycy mieli wystarczająco dużo czasu, żeby się dozbroić. Teraz jest za późno. Losy kontynentu zależą od wyniku wyborów prezydenckich w USA” - pisze Nikolaus Busse w czwartkowym wydaniu "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Komentator zaznaczył, że Sojusz jest "bezradny" wobec procesu starzenia się prezydenta USA Joe Bidena - swojego najważniejszego przywódcy.

Busse uważa, że Biden błędnie ocenia swoje siły, a jubileuszowy szczyt NATO w Waszyngtonie stał się "publicznym testem" jego zdolności do sprawowania roli głównodowodzącego.

Z politycznego punktu widzenia ta sytuacja jest symbolem "zastanawiającego stanu", w jakim znalazł się Zachód. "Siła odstraszania NATO i życie Ukrainy zależą od jednego człowieka - Bidena" - czytamy w "FAZ".

Busse podkreślił, że zasada obrony każdego centymetra obszaru Sojuszu będzie obowiązywała tylko wtedy, gdy Biały Dom pozostanie w rękach Demokratów. Zdaniem komentatora, Putin też czeka na dzień wyborów w USA - 5 listopada.

"To, że losy Europy zależą od wyniku wyborów w USA, jest świadectwem na prawdziwą nędzę Sojuszu” - podkreślił Busse.

Jego zdaniem obecnie "jest już za późno", a jedna trzecia członków NATO nadal nie osiągnęła 2 proc. PKB na obronność. "Biden ufa Wszechmocnemu, Europie nie pozostaje wiele więcej" - pisze w konkluzji Nikolas Busse w "FAZ".