Fraudy niestraszne e-sprzedawcom

Polskie e-sklepy nie obawiają się wyłudzeń płatności w internecie, choć jedna piąta z nich miała już z nimi do czynienia.

Oszustwa płatnicze w internecie to jedno z najpoważniejszych zagrożeń, z jakim muszą zmierzyć się firmy przyjmujące płatności online na całym świecie. Prognozy mówią o blisko 33 mld USD strat ponoszonych rocznie w wyniku takich oszustw. Największe ryzyko dotyczy płatności kartami. Firma EY wspólnie z Nethome, dostawcą rozwiązań antyfraudowych, zbadały, jak to wygląda na polskim rynku.

Karty niepopularne

Okazuje się, że skala problemu wśród polskich sprzedawców online jest niewielka. Tylko 18 proc. firm zadeklarowało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy miały do czynienia z fraudem, natomiast 82 proc. twierdzi, że nie odnotowały w tym okresie ani jednego przypadku wyłudzenia. Wynika to w znacznej mierze z niewielkiego udziału kart płatniczych w wolumenach transakcyjnych polskich e-sklepów. Choć niemal wszystkie (95 proc.) uczestniczące w badaniu sklepy internetowe akceptują karty płatnicze, to u 65 proc. respondentów transakcje dokonywane tym sposobem stanowią tylko od 10 do 30 proc. przyjmowanych płatności, a u 30 proc. mają udział na poziomie poniżej 10 proc. Jednocześnie im większy udział kart w płatnościach przyjmowanychprzez dany sklep, tym więcej fraudów. Wśród firm, w których co najmniej 20 proc. transakcji było opłaconych kartą, aż 64 proc. deklaruje, że w ciągu minionych 12 miesięcy odnotowało przypadki oszustw. Badanie pokazuje także, że skala fraudów różni się w przypadku sklepów internetowych skupiających się na polskim podwórku i takich, których część działalności dotyczy zagranicy.

— Aż 81 proc. badanych firm zadeklarowało, że nie postrzega fraudu płatniczego jako poważnego zagrożenia dla swojego biznesu. W tej populacji tylko 32 proc. firm sprzedaje poza Polską, podczas gdy wśród firm postrzegających fraud jako problem aż 85 proc. działa oprócz Polski również na rynkach zagranicznych. Widać ponadto, że w tej ostatniej grupie karty są relatywnie częściej wykorzystywaną metodą płatności — wyjaśnia Marcin Bizoń, partner w dziale zarządzania ryzykiem nadużyć w EY Polska.

W efekcie obecnie największą świadomość dotyczącą problemu oszustw płatniczych i związanych z tym zagrożeń mają niemal wyłącznie firmy, które handlują dobrami cyfrowymi, sprzedawcy kierujący ofertę do klientów zagranicznych i posiadający wyższy od średniego poziom udziału transakcji kartami w wolumenie transakcyjnym (czyli głównie biura podróży i sklepy z dobrami luksusowymi).

Melodia przyszłości

Polskie e-sklepy nie widzą zagrożenia, więc także na jego wypadek się nie zabezpieczają. Z raportu wynika, że 71 proc. respondentów nie wykorzystuje żadnego rozwiązania technologicznego służącego ograniczaniu fraudów płatniczych. Podobne rozwiązania wdrożyły głównie firmy, które doświadczyły oszustwa. Aż 67 proc. takich podmiotów wykorzystuje rozwiązania ograniczające ryzyko wystąpienia wyłudzeń, podczas gdy wśród spółek, które nie spotkały się z takim nadużyciem, podobne rozwiązania stosuje tylko 21 proc. Eksperci przestrzegają jednak, że problem fraudów płatniczych w sieci będzie rósł. Chociażby ze względu na fakt, że płatności kartami zyskują na znaczeniu.

— Coraz więcej firm decyduje się wychodzić z ofertą poza granice kraju — na rynki, gdzie karty płatnicze górują nad wszystkimi innymi metodami płatności. Należy też zauważyć wpływ rosnącej popularności globalnych serwisów oferujących np. VoD czy usługi transportowe. Niejednokrotnie umożliwiają one wyłącznie płatność za pomocą karty. W efekcie Polacy stopniowo oswajają się z płaceniem kartą online — mówi Hubert Rachwalski, prezes Nethone.

Potwierdzają to dane NBP — w ostatnim kwartale ubiegłego roku Polacy wykonali aż o 4,6 mln więcej transakcji online kartami niż w analogicznym okresie 2016 r. — Udział kart rośnie, a wraz z nim będzie się zwiększać skala problemu fraudu płatniczego — prognozuje Hubert Rachwalski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fraudy niestraszne e-sprzedawcom