Frotex: Frote do grupy
Frotex, producent ręczników z Prudnika, kupił za 500 tys. zł firmę Frote z Bogatyni. Na jej restrukturyzację musi jednak wyłożyć dodatkowe 2,5 mln zł. Pieniądze na ten cel Frotex ma z ostatniej emisji akcji, którą w całości objął Drugi NFI, fundusz wiodący Frotexu.
Za 500 tys. zł Frotex, wchodzący w skład portfela Drugiego NFI, kupił 100 proc. udziałów firmy Frote, będącej do tej pory własnością gminy Bogatynia. Chociaż umowę podpisano już 15 lipca, oficjalną datę zawarcia transakcji wyznaczono na 1 sierpnia.
Środki na sfinalizowanie zakupu Frotex zdobył dzięki ostatniej emisji akcji. W jej wyniku spółka pozyskała 4 mln zł. Z pieniędzy tych, oprócz 500 tys. zł na zakup spółki z Bogatyni, 2,5 mln zł przeznaczone zostanie na modernizację firmy Frote, m.in. na komputeryzację i zakup maszyn. Emisja walorów Frotexu odbyła się z wyłączeniem prawa poboru i jej całość objął Drugi NFI.
— Zwiększyliśmy tym samym nasz udział we Froteksie prawie do 50 proc. Teraz po zakupie Frote trzeba m.in. zorganizować wspólne kanały dystrybucji, uregulować i uporządkować kwestie zaopatrzenia dla obu firm — mówi Andrzej Żabiński, prezes Drugiego NFI.
Zakup Frote jest częścią planu stworzenia przez fundusz wiodący większej grupy branżowej. W jej skład wejdzie być może Pamotex, również z Drugiego NFI, lub — w dalszej perspektywie — inna branżowa firma, wielkością zbliżona do Frotexu (taka jak Zwoltex).
— Prowadzone są rozmowy w sprawie poszerzenia grupy. Inwestycję we Froteksie traktujemy jako średnioterminową, z perspektywą wyjścia w ciągu 2-3 lat. W tym czasie będziemy się starali pozyskać dla spółki pasywnego inwestora, a potem ją upublicznić — dodaje prezes Żabiński.
Połączenie Frotexu z Frote spowoduje, że krajowy udział grupy w rynku wyrobów z frote zwiększy się do ponad 40 proc.
— Rok 2000 powinien być dla naszej firmy przełomowy. Zakończymy wtedy restrukturyzację Frote. Coraz bardziej przekonujemy się do pomysłu stworzenia większej struktury, która skutecznie mogłaby odpierać zachodnią konkurencję — przyznaje Ryszard Wróbel, dyrektor finansowy Frotexu.
Oprócz Drugiego NFI akcjonariuszami Frotexu są: spółka Polski Inwestor oraz Skarb Państwa.
W pierwszej połowie tego roku 40 proc. produkcji spółki z Prudnika trafiło na eksport. W całym roku spółka zamierza sprzedać wyroby za ponad 100 mln zł i zarobić na czysto 1 mln zł.