FT: Blair nie powinien obcinać funduszy UE

Polska Agencja Prasowa SA
01-12-2005, 09:09

Premier Wielkiej Brytanii Tony Blair chciał, by doszło do rozszerzenia UE, nie powinien więc obcinać funduszy, które zapewnią temu procesowi sukces - pisze czwartkowy "Financial Times", odnosząc się do brytyjskich planów cięć w unijnym budżecie 2007-2013.

Premier Wielkiej Brytanii Tony Blair chciał, by doszło do rozszerzenia UE, nie powinien więc obcinać funduszy, które zapewnią temu procesowi sukces - pisze czwartkowy "Financial Times", odnosząc się do brytyjskich planów cięć w unijnym budżecie 2007-2013.

Według nieoficjalnych informacji, Londyn (przewodniczący w tym półroczu UE) chce zmniejszyć łączną pulę wydatków do 846 mld euro z proponowanych wcześniej przez Luksemburg 871 mld, głównie poprzez zredukowanie o 10 procent pomocy regionalnej przeznaczonej  dla 10 nowych państw członkowskich.

Brytyjski dziennik zaznacza, że premier W. Brytanii chce w ten sposób przełamać impas w strategii finansowej Unii na lata 2007-2013. Wyjaśnia też, że propozycja Londynu zmniejszy składki netto do kasy wspólnotowej bogatszych krajów, takich jak Szwecja, Holandia czy sama Brytania.

"FT" dodaje jednak, że politycznie jest to propozycja "wysokiego ryzyka" i przypomina środowe ostrzeżenie przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, by Londyn nie zachowywał się "jak szeryf z Nottingham, który zabierał biednym, by dawać bogatym".

Według gazety, pierwszy test czeka Blaira właśnie w czwartek i piątek kiedy spotka się z przedstawicielami siedmiu nowych krajów członkowskich (ma odwiedzić kraje bałtyckie i spotkać się z premierami państw Grupy Wyszehradzkiej - PAP).

"FT" przypomina, że W. Brytania uzasadnia swoje plany cięć w budżecie tym, że nowi członkowie potrzebują szybkiego porozumienia i że mają oni problemy z pełnym wykorzystaniem pomocy regionalnej (m.in. z absorpcją funduszy).

Jak podkreśla - w obu tych argumentach jest trochę prawdy: uzyskanie funduszy może być bowiem procesem długotrwałym, a nowi członkowie Unii mają problemy z absorpcją. Jako przykład podaje tu Polskę, która wykorzystała dotąd 4,3 proc. z funduszy unijnych przydzielonych jej na 2004 r.

"Ale to nie jest dobry argument na złe porozumienia" - zaznacza "FT".

Komentator gazety zastanawia się więc nad przyczyną takiego posunięcia premiera Blaira. Wyjaśnia je tym, że nie chce on zrezygnować z brytyjskiego rabatu (ulgi składkowej do unijnego budżetu), dopóki prezydent Francji Jacques Chirac nie zgodzi się na cięcia w unijnych wydatkach na rolnictwo.

Zdaniem "FT", W.Brytania nie powinna jednak bronić swego rabatu poprzez obcinanie pomocy regionalnej dla nowych członków Unii. "Wszystkie te kraje przeszły bolesne reformy związane z akcesją. Są bez pieniędzy. Wspieranie ich w budowaniu lepszych dróg czy stosowaniu bardziej ekologicznej energii jest w interesie wszystkich" - podsumowuje gazeta.

Patrycja Rojek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / FT: Blair nie powinien obcinać funduszy UE