Fundacja Godula Hope z Rudy Śląskiej już po raz czwarty zorganizowała aukcję dzieł sztuki, która odbyła się w katowickiej Restauracji Polskiej & Piwnicy u Marchołta. Do sprzedaży wystawiono łącznie 22 prace, podarowane fundacji przez różnych artystów, m.in. Jerzego Nowosielskiego, Rafała Malczewskiego, Joannę Furgalińską, Zdzisława Beksińskiego, Hannę Bakułę, Jerzego Dudę Gracza.
— Obrazy w tym roku były zdecydowanie lepsze od tych z lat ubiegłych. Była z nami również część artystów, którzy je namalowali — mówi Krzysztof Sodowski, prezes Fundacji Godula Hope.
Biznesmeni zgromadzeni na imprezie mieli w czym wybierać. Ceny wywoławcze były zróżnicowane. Najtańszy obraz wyceniony został na 1,5 tys. zł, najdroższy — na 12 tys. zł. Nie udało się sprzedać tylko jednego obrazu, który zostanie ponownie wystawiony na aukcji w 2002 r. Imprezę prowadziła aktorka Bożena Dykiel.
— Chętnie kupiłabym wszystkie te obrazy, ale jestem obecnie w trakcie budowy domu i nie mogę wydawać pieniędzy — tłumaczyła Bożena Dykiel.
Ze sprzedaży dzieł udało się uzyskać ponad 100 tys. zł. Organizatorzy nie ukrywali zadowolenia.
— Czasy są bardzo trudne na organizowanie tego typu imprez. Widać recesję na rynku i to, że nawet firmy niechętnie wydają pieniądze na cele charytatywne — dodaje Krzysztof Sodowski.
Pieniądze uzyskane z tej imprezy podobnie jak z poprzednich zostaną przeznaczone na kontynuowanie programu wczesnego rozpoznawania chorób nowotworowych u kobiet.
— Z fundacją Godula Hope współpracujemy już od kilku lat. Każdego roku kupujemy jakiś obraz na aukcji, a ponadto przekazujemy im środki czystości, których jesteśmy producentem — mówi Ludmiła Jama, wiceprezes spółki Voigt z Zabrza.
Fundacja Godula Hope powstała w 1997 r. Pierwsza aukcja odbyła się podczas koncertu charytatywnego w 1998 r. w Teatrze Rozrywki w Chorzowie.
