Śledczy z Malezji i USA twierdzą, że w latach 2009-2014 z funduszu 1MDB, skradzionych zostało co najmniej 4,5 mld USD. W grupie odpowiedzialnej za defraudacje mieli znaleźć się lokalni urzędnicy wysokiego szczebla, w tym były premier Najib Razak, a także banki i instytucje finansowe z całego świata.
“1MDB wniósł sześć pozwów przeciwko 25 osobom i dziewięciu podmiotom, w tym dwóm zagranicznym instytucjom finansowym, za naruszenie umowy, oszustwa, spisek, zaniedbanie i inne wykroczenia” - podało malezyjskie ministerstwo finansów w poniedziałkowym oświadczeniu. Poprzednik 1MDB, SRC International, wytoczył z kolei 16 pozwów przeciwko 15 osobom i ośmiu podmiotom za podobne przestępstwa.
Według doniesień Bloomberga, wśród banków, którym Malezja zarzuca udział w finansowym skandalu, są JPMorgan i Deutsche Bank. Pierwszy z nich odmówił komentarza, zaś drugi stwierdził, że na razie nie otrzymał żadnych dokumentów dotyczących tej sprawy.
Nowe pozwy trafiły do sądów po tym, gdy Malezja odzyskała w ubiegłym roku prawie 5 mld USD w wyniku ugód z bankiem inwestycyjnym Goldman Sachs, firmą audytorską Deloitte i malezyjską grupą bankową AmBank.