Fundusz, który pokonał 98 proc. rywali, stawia na osłabienie dolara

aktualizacja: 16-04-2018, 09:16

Poprawa koniunktury w innych niż USA dużych gospodarkach spowoduje osłabienie dolara, uważa Brendan Murphy, szef inwestycji w obligacje w BNY Mellon Asset Management North America.

Murphy spodziewa się osłabienia dolara wobec innych głównych walut spowodowanego przez poprawę wyników m.in. gospodarek Japonii i Wielkiej Brytanii. Zarządzający 1,1 mld USD aktywów Dreyfus International Bond Fund zagrał na spadek wartości waluty USA, zajmując długie pozycje m.in. na japońskim jenie i norweskiej koronie.

- Dolar amerykański wydaje się nam wciąż za drogi, jesteśmy we wczesnej fazie jego deprecjacji – powiedział Murphy.

Jego zdaniem, jen jest „bardzo tani” i może umocnić się do 100 JPY za dolara do końca tego roku. W poniedziałek japońska waluta umacnia się o 0,2 proc. do 107,21 JPY za dolara.

Zarządzany przez Murphy’ego fundusz osiągnął w minionym roku 11 proc. zwrotu z inwestycji, co oznacza pokonanie 98 proc. rywali. 

- Rynek uwzględnił w cenach zacieśnianie polityki monetarnej w USA wobec reszty świata – powiedział Murphy. – Z perspektywy rynku walutowego można oczekiwać, że w miarę jak inne banki centralne zaczną zacieśniać politykę w ciągu następnych kilku lat waluty ich krajów powinny się umacniać – dodał.

Ocena rynku jest podobna. Fundusze hedgingowe i inni duzi spekulanci grają na spadek wartości dolara najmocniej  od stycznia 2013 roku, wynika z danych amerykańskiej Komisji Handlu Towarowymi Kontraktami Terminowymi (CFTC).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Fundusz, który pokonał 98 proc. rywali, stawia na osłabienie dolara