Autor dezyderatu, poseł Ryszard Wilczyński przekonywał, że gminy otrzymują z budżetu państwa zbyt niskie zwroty wydatków poniesionych w ramach funduszu sołeckiego.
— Mamy systemowy niedobór środków na dokonanie częściowego zwrotu gminom wydatków na fundusz sołecki, który bierze się z tego, że limity określone w ustawie o funduszu są w tej chwili niewystarczające w stosunku do potrzeb — przekonywał parlamentarzysta.
Wydatki wykonane w ramach funduszu sołeckiego są częściowo zwracane z budżetu państwa. Poseł argumentuje, że zamiast należnych 40 proc. zwrot sięga 26,2 proc., zamiast 30 proc. — 19,65 proc., a zamiast 20 — 13,1 proc.
192 mln zł Taki, zdaniem posła Ryszarda Wilczyńskiego jest niedobór w funduszu sołeckim. Niebawem deficyt ma przekroczyć 200 mln zł.