Duże firmy spekulacyjne, takie jak fundusze hedgingowe, otworzyły aż 321 tys. kontraktów netto nastawionych na spadek S&P500., wskazują dane agencji CFTC. To najbardziej niedźwiedzi odczyt od listopada 2021 r., gdy agencje międzynarodowe obniżyły ratingi kredytowe rządu federalnego USA. Dane JPMorgan & Chase potwierdzają, że duzi klienci bardzo chętnie obstawiają zjazd cenowy nie tylko na akcjach, ale również funduszach ETF.
Rosnący sceptyzm do amerykańskich akcji widoczny również jest na tzw. długich pozycjach. Jak wskazuje Goldman Sachs, po modzie na akcje spółek technologicznych nie ma śladu, a większość funduszy zamyka pozycje nastawione na wzrost kursów, w tempie niespotykanym od 15 miesięcy. Ta masowa ewakuacja jest dowodem sceptyzmu związanego z trwałością niedawnego wzrostu indeksów.
Dane dotyczące produkcji oraz usług w Stanach Zjednoczonych dołożyły się do obaw o spowolnienie gospodarcze. Dużo w tej kwestii może zmienić odczyt inflacyjny, który zostanie opublikowany w środę, 12 kwietnia. Kluczowe będą też wyniki amerykańskich banków, które po raz pierwszy poznamy w piątek, 14 kwietnia. Według prognoz ma być to najtrudniejszy sezon wynikowy dla instytucji finansowych od wielu lat.
