Firmy, w tym Tiger Global Management Chase'a Colemana i Maverick Capital Lee Ainsliego, w dość niewielkim stopniu uzupełniały portfele po poniesieniu dużych strat na początku roku. Kontynuowały natomiast redukcję największych pozycji.
Konserwatywna postawa może się opłacić tylko wtedy, jeśli - jak przewidują niektórzy ekonomiści i liderzy biznesu - ostatnia seria podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną wprowadzi gospodarkę w recesję, zatrzymując i odwracając ostatnie trendy na rynku akcji.
Tiger Global, który zmierza do odnotowania najgorszego w swojej historii roku ze stratą 54,6 proc. do października, dodał tylko pięć nowych firm do amerykańskiej części portfela. Trzy z tych pozycji warte były mniej niż 100 mln USD każda, a jedna - PayPal Holdings - mniej niż 5 mln USD. Fundusz hedgingowy wyszedł natomiast z czternastu pozycji.
Maverick zaraportował zakup walorów 183 spółek, ale większość pozycji była warta nie więcej niż 500 tys. USD. Największym nowym zakupem Ainslie były akcje Avantora za 120 mln USD, dostawcy chemikaliów i zaawansowanych materiałów dla branż, takich jak m.in. opieka zdrowotna i biofarmaceutyki.
W zeszłym miesiącu założyciel Coatue Management, Philippe Laffont, powiedział, że jego firma nadal ma od 70 do 80 proc. swoich aktywów w gotówce po cięciu pozycji na początku tego roku. Największym zakupem firmy były warte 178 mln USD udziały w Lam Research Corp., dostawcy półprzewodników. Większość z 16 nowych pozycji Coatue wyceniono na mniej niż 50 mln USD. Jednocześnie fundusz zmniejszył pozycjonowanie wa walorach takich spółek, jak Tesla, Amzon, JD.com, Microsoft i Meta.
