Fundusze nieruchomości dobre i nie do kupienia

Anna Borys
opublikowano: 2007-04-04 00:00

Najlepszą inwestycją ostatniego tygodnia marca były fundusze nieruchomości. Od 23 do 30 marca stopa zwrotu z FIZ Sektora Nieruchomości 2 przekroczyła 71 proc. Był on zdecydowanie lepszy od konkurentów. Drugi wynik osiągnął Zamknięty Sektora Nieruchomości 1, który należy do tego samego towarzystwa, czyli do Copernicus Capital. Wartość jego aktywów netto w takim samym okresie wzrosła o 19,17 proc. Niewiele gorszy był Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny zamknięty.

Problem w tym, że tych funduszy kupić w punkcie dystrybucyjnym nie można. Dwa najlepsze mają podobną konstrukcję. Uczestnikami funduszu jest kilku inwestorów, którzy wspólnie kształtują strategię produktu. Tylko oni mogą zadecydować o ewentualnym powiększeniu grona udziałowców, a na to się nie zanosi. Zamknięty Sektora Nieruchomości 2 zarządza aktywami o wartości 22,29 mln zł i inwestuje w projekty na rynku nieruchomości. Wycena skoczyła, bo jeden z projektów zakończył fazę konstrukcyjną i jako gotowy obiekt wart jest znacznie więcej. W najbliższym czasie nie należy się jednak spodziewać podobnej dynamiki. Tak samo działa Zamknięty Sektora Nieruchomości 1. Warto jednak podkreślić, że jego aktywa są znacznie większe, bo przekraczają 155 mln zł. W ostatnich sześciu miesiącach wycena funduszy wzrosła odpowiednio o 122 proc. i 28 proc.

Podobnie wygląda sytua- cja w Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym, zamkniętym funduszu należącym do towarzystwa BPH. Jest to produkt szyty na miarę, w tym przypadku dla konkretnego inwestora instytucjonalnego. Tak jak zamknięte fundusze nieruchomości, nie jest on dostępny dla przeciętnego klienta TFI.

Wniosek jest jeden — najwyższe zyski są zarezerwowane dla najbogatszych bądź instytucjonalnych graczy. Kowalski musi się zadowolić znacznie mniej atrakcyjnymi produktami. Z funduszy dostępnych dla wszystkich klientów najwięcej w ostatnim tygodniu marca zarobił BPH FIZ Sektora Nieruchomości. Wypracował stopę zwrotu 5,27 proc. Warto jednak zauważyć, że w okresie sześciu miesięcy wartość jego aktywów netto (WAN) wzrosła zaledwie o 7,16 proc. Tu zdecydowanie bije go otwarty Fortis subfundusz Fortis Akcji. Wycena jego jednostek uczestnictwa wzrosła od 23 do 30 marca o 4,34 proc., w ostatnim półroczu WAN wzrósł o 36 proc. Nadal najlepszą inwestycją w dłuższym terminie okazał się fundusz małych i średnich spó- łek, należący do towarzystwa PKO/CS. Wprawdzie w ostatnim tygodniu wypracował stopę zwrotu 3,56 proc. (dziesiąte miejsce w rankingu wszystkich funduszy), jednak w ostatnich sześciu miesiącach ze wzrostem WAN o ponad 80 proc. plasuje się na drugim miejscu.

Anna Borys