Fundusze obligacji amerykańskich zyskują mimo słabszego dolara

Anna Borys
opublikowano: 26-11-2007, 00:00

Fundusze inwestujące na zagranicznych rynkach długu w ostatnim tygodniu znacznie poprawiły wyniki. Między 14 a 21 listopada najlepszy był Pioneer Obligacji Dolarowych. Jego klienci zarobili 1,45 proc. Na drugim miejscu uplasował się UniFundusze subfundusz UniDolar Obligacje. Wartość jego jednostki inwestycyjnej wzrosła o 1,08 proc. Podium zamknął Millennium Dolarowa Lokata z wynikiem 1,02 proc. Są to wysokie stopy zwrotu jak na fundusze lokujące w papiery dłużne. Warto jednak pamiętać, że miały one znaczne ubytki aktywów od początku roku. Tegoroczne straty wynoszą odpowiednio: 13,8 proc., 9,7 proc., 10 proc.

Kiepskie tegoroczne rezultaty to skutek słabnącego w oczach dolara. Amerykańska waluta od początku roku straciła wobec złotego 14,5 proc. Fundusze, które inwestują w papiery z USA, muszą przeliczyć wartość aktywów na krajową walutę. W ten sposób powstają tak duże straty. W ostatnim tygodniu dolar słabł o kolejne 0,34 proc., a mimo to fundusze długu amerykańskiego pochwaliły się zyskami. Jak to możliwe? Ceny obligacji w portfelach funduszy rosną, bo inwestorzy oczekują kolejnej obniżki stóp procentowych przez amerykański bank centralny Fed.

Obligacje za oceanem stają się więc bardziej atrakcyjną lokatą na tle innych instrumentów. Rośnie na nie popyt, a wraz z nim ceny papierów. W konsekwencji zyskują też klienci TFI. Warto jednak zauważyć, że kolejne obniżki stóp w USA mogą także pociągnąć w dół dolara. Zatem nie ma co liczyć, że fundusze długu amerykańskiego odrobią straty z całego roku. Na pewno nie w najbliższym czasie.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane