Fundusze przegrały na akcjach

Kozmana Magdalena
opublikowano: 2000-12-21 00:00

Fundusze przegrały na akcjach

Europejskie fundusze inwestujące w akcje poniosły w tym roku największe straty od przynajmniej 33 lat. Tymczasem Europejczycy zainwestowali w nie o 65 mld EUR (253,5 mld zł) więcej niż rok temu.

Wartość przeciętnego europejskiego funduszu akcji spadła w tym roku o 16 proc. — obliczył Standard & Poor’s. Jest to największy spadek od 1967 roku, kiedy agencja zaczęła publikację raportu o funduszach.

Powodem takich strat było głównie pęknięcie „bańki internetowej”. Od marca indeks Nasdaq stracił połowę wartości. Dekoniunktura przeniosła się z Ameryki na Europę i Azję. Fundusze wyspecjalizowane w internetowych inwestycjach straciły w ubiegłym roku 61 proc. wartości. Wśród największych przegranych znalazł się m.in. DWS Internet-Aktien, należący do Deutsche Banku.

Ostrożni też tracili. Europejskie fundusze, inwestujące w obligacje przedsiębiorstw, przeciętnie straciły 4,2 proc. wartości.

Miłą niespodziankę sprawiły natomiast akcje rosyjskich spółek. Te z towarzystw, które zdecydowały się zainwestować na rosyjskim rynku, zyskały średnio 41 proc. Inne fundusze, które działają na pozostałych wschodzących rynkach, straciły przeciętnie 11 proc.

Jeszcze lepiej wyszły fundusze, które w swoim portfolio umieściły akcje firm sektora biotechnologicznego. Ich wartość wzrosła w tym roku przeciętnie o 59,3 proc.

Jako przykład do naśladowania S&P podaje European Growth Fund, największy europejski fundusz należący do Fidelity Investments. Zarządzająca 4,7 mld USD (20,2 mld zł) firma obcięła udział sektora komputerowego w swoim portfolio do jednej czwartej średniej rynkowej, a sektora telekomunikacyjnego — do połowy. W efekcie fundusz zyskał na wartości 21 proc.