Fundusze short na dwóch biegunach

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 14-01-2014, 00:00

WIG20short zarobił w 2013 r. ponad 10 proc. i tyle powinny zyskać fundusze grające na krótko. Tymczasem różnica w ich wynikach sięgnęła 11 pkt proc.

Celem funduszy short jest osiągnięcie stopy zwrotu odwrotnej do instrumentu bazowego. Na krajowym rynku dostępne są cztery takie produkty i dla każdego z nich benchmarkiem jest indeks WIG20short, który powinien zachowywać się odwrotnie do WIG20. W 2013 r. indeks ten zwyżkował o 10,5 proc. W tym czasie Ipopema Short Equity i Quercus short zarobiły 1,2 oraz 1,3 proc., Altus short zyskał 11,5 proc., a Alior Short Equity… stracił 0,3 proc. Jak to możliwe?

Zobacz więcej

WABIK: Towarzystwo kierowane przez Piotra Osieckiego już nie raz udowodniło, że potrafi zarabiać zarówno na zwyżkach, jak i spadkach indeksów. Wyniki przyciągają inwestorów: w 2013 r. do portfeli funduszy Altus TFI napłynęło prawie 0,9 mld zł. [FOT. WM]

— Gramy na krótko przede wszystkim na kontraktach terminowych na indeks WIG20. Wyższa od benchmarku stopa zwrotu jest efektem dobrego timingu oraz stosunkowo małych aktywów [0,2 mln zł — red.]. Ponadto stosowaliśmy niewielką dźwignię finansową, tzn. przejściowo liczba krótkich pozycji była wyższa niż wartość aktywów funduszu — tłumaczy Piotr Osiecki, prezes Altus TFI.

Zarządzający Altusa mieli dodatkową motywację w biciu indeksu wzorcowego w postaci zmiennej opłaty za zarządzanie, tzn. success fee, który wynosi 20 proc. od zysku ponad benchmark. Pozostałe fundusze pobierają stałe wynagrodzenie za zarządzanie (od 3,2 do 3,8 proc. rocznie).

— Rozbieżności w stopach zwrotu wynikają z różnej polityki inwestycyjnej. Ponadto w zależności od struktury ponoszonych przez fundusz kosztów w relacji do zgromadzonych aktywów koszty stałe mogą mieć znaczący wpływ na rentowność funduszu. Porównując wyniki do odwrotności WIG20, fundusze short będą gorsze o stopę dywidendy — tłumaczy Krzysztof Cesarz, zarządzający funduszami Ipopema TFI.

Portfele funduszy short są niewielkie — Quercus zarządza aktywami wielkości 19,3 mln zł, a pozostałe nie przekraczają 3 mln zł. Różnice widać też w strategiach: Altus i Quercus dopuszczają możliwość inwestowania do 20 proc. portfela w akcje, w przypadku pozostałych funduszy jest to niedopuszczalne.

Strategia Aliora zakłada, że od 0 do 20 proc. depozytu zabezpieczającego może być wykorzystane do gry na krótko na kontraktach na WIG20, podczas gdy w pozostałych funduszach kontrakty terminowe (krótkie pozycje) mogą stanowić od 50 do 125 proc. aktywów.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu