Fundusze z opłatą za sukces to skuteczna strategia dla klienta

Materiał partnera cyklu: www.mmprimetfi.pl
opublikowano: 19-11-2014, 00:00

Polskie fundusze inwestycyjne charakteryzują się wysokimi opłatami za zarządzanie.

Najtańsze — fundusze dłużne — pobierają średnio opłatę za zarządzanie na poziomie 1,5-2 proc. W przypadku funduszy akcyjnych ta opłata stanowi nawet 4-5 proc. aktywów funduszu. Warto nadmienić, że średnie opłaty za zarządzanie są istotnie wyższe niż na zachodnich, rozwiniętych rynkach kapitałowych.

Dlaczego polskie TFI nie spieszą się z obniżaniem opłat?

Być może przyczyną jest zbyt mała świadomość klientów, którzy zbyt rzadko analizują ich oferty. Z pewnością nie bez znaczenia pozostaje też kwestia niemałych kosztów dystrybucji, które TFI musi wkalkulować w cenę funduszu. Ale od każdej reguły są wyjątki. Od dawna funkcjonują na rynku rozwiązania oparte częściowo na tzw. success fee, czyli opłacie za sukces — niektóre TFI coraz bardziej zmieniają proporcje opłaty stałej i zmiennej.

Przesunięcie ciężaru ze stałej opłaty bazowej w stronę success fee wydaje się bardziej fair dla klienta, gdyż ponosi on taką opłatę jedynie w przypadku sukcesu funduszu, czyli sytuacji, w której zarządzający wypracowali dla niego lepsze wyniki od benchmarku. W ten sposób zarówno klienci, jak i fundusz zarabiają razem. Zarządzający są odpowiednio zmotywowani do osiągania wyników lepszych niż rynek, a klienci wiedzą, że płacą jedynie w przypadku osiągnięcia zysków lepszych od benchmarku. Warto podkreślić, że opłata ta pobierana jest po odniesieniu sukcesu, a nie z góry, jak jest to w przypadku stałej opłaty za zarządzanie.

MM Prime TFI, oferując swoje fundusze, skupia się przede wszystkim na opłacie za sukces, która ma stanowić główną część wynagrodzenia. W kolejnej fazie rozwoju funduszy proporcje między wynagrodzeniem stałym a zmiennym będą się zwiększać na korzyść części zmiennej. Taki model będzie naszym zdaniem stawał się coraz bardziej popularny wraz ze wzrostem świadomości inwestycyjnej klientów. Kryzys finansowy był dla wielu inwestorów przyspieszoną lekcją z zasad funkcjonowania rynków kapitałowych. Dlatego też coraz więcej inwestorów indywidualnych dobrze wie, za co i ile płaci, i chętniej wybiera inwestycje w których wynagrodzenie funduszu idzie w parze z zyskami uzyskanymi dla klienta.

Podsumowując, polskie fundusze będą zmieniać modele opłat za zarządzanie, idąc w kierunku wynagradzania za sukces i jesteśmy przekonani, że niezależne towarzystwa, takie jak MM Prime TFI właśnie będą ukierunkowywać rynek w stronę minimalizacji stałych opłat za zarządzanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera cyklu: www.mmprimetfi.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu