Co prawda gros tej kwoty zasiliło fundusze aktywów niepublicznych, ale również w segmencie detalicznym na sprzedaż TFI narzekać nie mogą. Aktywa funduszy akcji zagranicznych spuchły o 0,7 mld zł, dzięki czemu ich wartość na koniec maja, po raz pierwszy w historii, przekroczyła 10 mld zł — wynika z danych IZFiA i Analiz Online.
Popularnością cieszyły się produkty z jasno sprecyzowanym pomysłem na zarobek — spółki dywidendowe, nowe technologie, spółki medyczne. W przypadku funduszy akcji polskich maj był nieco słabszym miesiącem, bo koniunktura nie sprzyjała, pieniądze i tak popłynęły, tylko nieco węższym strumieniem. Ostatecznie ich aktywa wzrosły do 23,8 mld zł.
W maju, czwarty miesiąc z rzędu, taniały polskie obligacje skarbowe, a zawirowania odbiły się nawet na funduszach gotówkowych i pieniężnych — część z nich zanurkowała. Klienci zaczęli więc wycofywać się rakiem. Efekt? Aktywa całego segmentu spadły, po raz pierwszy od 15 miesięcy, do 30,2 mld zł. W sumie od początku roku aktywa netto funduszy wzrosły o 19,4 mld zł, czyli o 9,3 proc.