Projekcja zakłada, że w minionym tygodniu liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 3,5 mln (mediana), choć zasięg prognoz sięga nawet 5,25 mln.

Dane z poprzedniego czwartku obejmujące okres sprzed dwóch tygodniu przyniosły nowy rekord na poziomie niemal 3,3 mln.
Na razie poznaliśmy odczyt dotyczący zaplanowanych zwolnień. W marcu amerykańskie firmy zapowiedziały pożegnanie się z 222,29 tys. pracowników podczas gdy miesiąc wcześniej było to 56,66 tys.
Dotychczasowa poprawa nastrojów na parkietach wynikała z reakcji na komentarz prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził, że oczekuje szybkiego porozumienia pomiędzy Arabia Saudyjską a Rosją ws. poziomów wydobycia ropy i równie szybkiej reakcji OPEC. Inwestorzy odebrali to jako czynnik aprecjacyjny i zaczęli podbijać notowania ropy naftowej. A w ślad za nimi, wyceny akcji koncernów paliwowo-energetycznych mając nadzieję na poprawę sytuacji na rynku ropy.
O godzinie 14:00 polskiego czasu, na półtorej godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym Wall Street kontrakty na indeks DJ IA rosły o 1,90 proc., na S&P500 zyskiwały 1,88 proc. a na Nasdaq drożały o 1,57 proc.
Dane o bezrobociu zostaną opublikowane o godz. 14.30.