Sieć handlowa z branży gier zaoferowała 125 USD za akcję (w gotówce i akcjach) za platformę sprzedażową online, co stanowi około 20 proc. premii w stosunku do piątkowego kursu zamknięcia. GameStop, który zgromadził około 5 proc. udziałów w eBayu, poinformował, że zabezpieczył wstępny, niewiążący list intencyjny z TD Bankiem dotyczący okokło 20 mld USD finansowania dłużnego. W niedzielnym memorandum do inwestorów firma Cohena zobowiązała się do znalezienia około 2 mld USD oszczędności w ciągu 12 miesięcy od sfinalizowania transakcji.
Reakcja rynku i wyzwania
Akcje obu spółek wzrosły o ponad 15 proc. na alternatywnej platformie transakcyjnej Blue Ocean po ogłoszeniu komunikatu GameStop. Mimo to, eBay był wyceniany na około 117 USD – znacznie poniżej wartości oferty GameStop – co jest sygnałem, że inwestorzy dostrzegają przeszkody w sfinalizowaniu umowy.
Oferta przejęcia następuje po zaskakującym wzroście znaczenia GameStop, sieci sklepów z grami wideo, która ograniczyła swoją obecność stacjonarną po tym, jak gracze zaczęli coraz częściej kupować tytuły w sklepach cyfrowych. W 2021 r. firma stała się centrum szaleństwa inwestorów detalicznych. Michael Burry, szef Scion Asset Management, który zasłynął zwycięskim zakładem przeciwko rynkowi kredytów hipotecznych przed kryzysem finansowym z 2008 r., pomógł napędzić rajd GameStop, zajmując optymistyczne stanowisko wobec firmy około 2019 r.
Dawid i Goliat
Cohen proponuje obecnie przejęcie firmy około czterokrotnie większej niż sieć handlowa, którą zarządza. Według stanu na piątek wartość rynkowa GameStopu wynosiła 12 mld USD, podczas gdy eBay był znacznie większy – wyceniany na około 46 mld USD, choć detalista gier posiada około 9 mld USD w gotówce. Oferta przejęcia jest podzielona po równo na gotówkę i akcje zwykłe GameStopu.
Obie firmy zmagały się z dostosowaniem do zmieniających się preferencji konsumentów. GameStop zamykał sklepy i kładł nacisk na zabawki kolekcjonerskie oraz karty do gry, podczas gdy coraz więcej gier kupuje się online. eBay również promuje przedmioty kolekcjonerskie i towary używane na swoim rynku, co tworzy obszar wspólnych interesów biznesowych.
W ciągu 12 miesięcy kończących się 31 marca zakupy na eBay zrobiło około 136 milionów klientów na całym świecie. Konsumenci wydają na tej platformie około 80 mld USD rocznie.
„Sam eBay jest w trakcie restrukturyzacji, która przebiega pomyślnie” – napisali analitycy Bernsteina. „Jednak wszelkie wyzwania lub zmienność w kategoriach takich jak przedmioty kolekcjonerskie mogą dodatkowo obciążyć kalkulacje. Widzimy realne wyzwania w strukturze tej transakcji”.
Następne kroki
Przedstawiciele eBaya odmówili komentarza.
Cohen z GameStop powiedział wcześniej dziennikowi "The Wall Street Journal", że jest przygotowany na walkę i w razie potrzeby przedstawi ofertę bezpośrednio akcjonariuszom.
„eBay powinien być wart – i będzie wart – znacznie więcej pieniędzy” – powiedział gazecie. „Myślę o przekształceniu eBaya w coś wartego setki miliardów dolarów”.
Cohen wyznaczył sobie ambitne cele. W styczniu firma ujawniła pakiet wynagrodzeń, który nagrodziłby go opcjami na ponad 171 mln akcji jeśli podniesie wartość rynkową GameStopu do 100 mld USD. W niedzielnym oświadczeniu Cohen zapowiedział, że przejmie stery w połączonym podmiocie, ale jego wynagrodzenie będzie zależeć wyłącznie od wyników tej firmy.
„Choć firmy te zazębiają się w obszarach przedmiotów kolekcjonerskich i odsprzedaży, oceniamy prawdopodobieństwo transakcji jako niskie” – stwierdzili w piątkowej notatce analitycy Bloomberg Intelligence, Poonam Goyal i Sydney Goodman. „Każda wiarygodna oferta wymagałaby znacznego rozwodnienia akcji i niosłaby ze sobą istotne ryzyko realizacyjne”.
