– Nic się nie zmienia, pieniądze płyną do krajów, gdzie bank centralny wydaje się bardziej restrykcyjny. My jesteśmy najmniej restrykcyjni. Wszyscy wokół są znacznie bardziej restrykcyjni. Dolar jest pod presją – powiedział w CNBC.
Wyjaśnił także, dlaczego na podobną politykę co inne banki centralne nie może zdecydować się Rezerwa Federalna.
- Nasz Fed musi trzymać niską stopę bezrobocia i stopę inflacji. Inne banki centralne muszą tylko walczyć z inflacją. Więc skłaniają się do zacieśniania – powiedział Gartman.
Wydaje się zatem, że to dobry moment do gry na dalszy spadek wartości dolara. Gartman jednak uważa, że może to być bardzo zły pomysł.
- Zajmowanie krótkiej pozycji byłoby teraz nielogiczne. Łódź jest już ekstremalnie przepełniona. Wszyscy są niedźwiedziami wobec dolara. Jeśli Kongres i prezydent dojdą do jakiegoś porozumienia w sprawie cięcia wydatków dolar może iść o 100 pkt indeksu w górę – powiedział.
MD, cnbc.com