W czwartym kwartale 2015 r. sprzedaż iPhone'a obniżyła się o 4,4 proc. do 71,5 mln w efekcie czego udział Apple w rynku zmniejszył się do 17,7 proc. z 20,4 proc. w analogicznym okresie 2014 r.

Tymczasem globalna sprzedaż smartfonów przez wszystkich producentów zwiększyła się o 9,7 proc. w ujęciu kwartalnym, co jest najniższą dynamiką wzrostu od 2008 r.
Analitycy oczekują również spowolnienia sprzedaży iPhone’ów w pierwszym kwartale bieżącego roku, częściowo z powodu wygasającego entuzjazmu po wprowadzeniu na rynek najnowszego modelu 6s. Z kolei Tim Cook, prezes Apple wskazuje na poważne wyzwania jakie stoją przed spółką w postaci silnego dolara i osłabienie walut takich krajów jak Brazylia, Rosja czy Chiny, zmniejszająca siłę nabywczą tamtejszych konsumentów. Sprzedaż zagraniczna generuje około 2/3 całości przychodów koncernu.
Dane Apple nie pokrywają się z wyliczeniami dostarczanymi przez Gartner. Według spółki, w pierwszym kwartale roku finansowego, zakończonym 26 grudnia 2015 r. firmie udało się sprzedaż 74,77 mln iPhone’ów wobec 74,5 mln rok wcześniej.
Koncern z kalifornijskiego Cupertino szacuje też, że mimo spowolnienia sprzedaży iPhone'ów, udział w rynku w całym 2015 r. wzrósł z 15,4 do 15,9 proc.
Notowania akcji Apple podczas czwartkowej sesji na Nasdaq spadały chwilami o około 1,2 proc. Po części był to wynik informacji o problemach z ładowarkami podróżnymi i wtyczkami.
