Chiny nie są łatwym rynkiem dla średnich i małych przedsiębiorstw i to nie tylko z Polski. Obowiązuje tam wiele nieformalnych reguł, niezrozumiałych dla cudzoziemców, brak jest kultury prawnej, panuje dość swobodny stosunek do pisanego kontraktu, a także brak wiarygodnych danych. Wszystko to tworzy często zamęt, w którym gubią się zarówno światowi giganci, dysponujący sztabami fachowców i ogromnym budżetem, jak i mniejsze firmy.
Dla polskich przedsiębiorców priorytetowe w eksporcie są te dziedziny, które wiążą się z nowoczesnymi technologiami i rozwiązaniami. Oferta eksportowa do Chin jest dla takich biznesmenów stosunkowo interesująca, jednak dotarcie do importerów z tego kraju jest dla Polaków trudne. Jednym z ważniejszych powodów jest olbrzymia konkurencja ulokowanych w tym kraju dziesiątek tysięcy firm ze Stanów Zjednoczonych, Japonii i Europy Zachodniej, które mogą zaspokajać potrzeby tego rynku produkcją wykonywaną na miejscu.
Marcin Nowak