Gaz z wiodącego kontraktu drożał na zamknięciu sesji na platformie TTF o 5,2 proc. do 36,01 EUR za 1 MWh. Wcześniej kurs szedł w górę nawet o ponad 13 proc., najmocniej od grudnia.
Gaz drożał po tym jak stanęły jego dostawy z norweskiego zakładu Nyhamma. Nie wiadomo jak długo to potrwa. Do zera spadły również dostawy do brytyjskiego terminalu Easington, co skutkowało wzrostem brytyjskich kontraktów na gaz nawet o 15 proc., najmocniej od października.
Z informacji przekazanych przez stronę norweską wynika, że mogło dojść do uszkodzenia rurociągu na złożu Sleipner na Morzu Północnym. Alfred Skar Hansen z władz Gassco powiedział, że jego spółka szuka sposobu znalezienia nowego szlaku dostaw gdyby uszkodzenia miały spowodować dłuższą przerwę w przesyle.
Na rynku energii ceny elektryczności w Niemczech z kontraktów na następny dzień dochodziły w poniedziałek najwyżej od listopada.
