Gazowe ambicje nadzorcy

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2013-02-06 00:00

Obligo giełdowe już od lipca 2013 r., a uwolnienie cen gazu dla drobnych odbiorców — od 2016 r. URE ogłosił mapę drogową.

Po ponad roku prac Urząd Regulacji i Energetyki (URE) i specjalny zespół w Ministerstwie Gospodarki opracowały w końcu „Mapę drogową uwolnienia cen gazu ziemnego”. Choć kaliber dokumentu znaczący, to publikacja dyskretna. Na stronie URE pojawił się bez rozgłosu, a zaskoczona branża nie zdążyła się z nim jeszcze wczoraj zapoznać.

— Po pobieżnej lekturze dokumentu mogę jedynie zauważyć,że plany URE są ambitne i idą głęboko. Może nawet za bardzo ambitne, jeśli weźmiemy od uwagę fakt, że ich faktyczna realizacja zależy od tempa działań ustawodawczych — mówi Tomasz Chmal, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Za ambitny ekspert uważa harmonogram wprowadzania obligo giełdowego, czyli obowiązkowego poziomu sprzedaży tego surowca poprzez giełdę. Od 1 lipca ma to być 30 proc., od 1 stycznia 2014 r. — 50 proc., a od 1 lipca 2014 r. — już 70 proc. Jeśli to się uda, „zaistnieją warunki, które pozwolą na uwolnienie cen gazu dla dużych odbiorców”. Też od 1 lipca 2013 r. „Uwolnienie kolejnych grup odbiorców następować powinno w kolejnym roku: od 1 stycznia 2014 r. dla dużych odbiorców dystrybucyjnych oraz od 1 lipca 2014 r. dla pozostałych odbiorców komercyjnych” — głosi plan URE.

Mapa zakłada też uwolnienie cen dla małych odbiorców i gospodarstw domowych. Plan wskazuje na 1 stycznia 2016 r. Wcześniej muszą jednak zostać wdrożone „systemy pomocy odbiorcom wrażliwym, pozasądowe metod rozwiązywania sporów, a także powstać instytucja niezależnego rzecznika odbiorców”.

— Intencje URE są zgodne z oczekiwaniami rynku, ale ze względu na konieczny do przeprowadzenia proces legislacyjny, terminarz jest ryzykowny — podsumowuje Tomasz Chmal.