– Od maja widzimy gwałtowny spadek konsumpcji w południowej Europie. Jeśli ta tendencja się utrzyma, wtedy można się spodziewać, że w 2010 roku nasze wydobycie będzie niższe niż prognozowano – powiedział.
Rosyjski koncern zapowiadał, że w tym roku wydobycie sięgnie 519 mld metrów sześciennych gazu.
Miller powiedział, że wielkość przyszłych dostaw gazu do Europy będzie w znacznym stopniu zależeć od tego, jak dużo gazu będzie wydobywane na Starym Kontynencie. Dał do zrozumienia, że dostawy wzrosną wówczas, kiedy produkcja gazu w Europie będzie spadać.
MD, reuters.com