Gazprom po raz kolejny skorygował budżet i plan inwestycyjny na 2005 rok. Wyższe dochody pozwolą rosyjskiemu monopoliście gazowemu przeznaczyć - według wtorkowego "Kommiersanta" - 50 mld rubli (1,75 mld USD) na budowę Gazociągu Północnego.
Dzięki sprzyjającej koniunkturze na światowych rynkach paliwowych tegoroczne przychody Gazpromu będą o 170 mld rubli (6 mld dolarów) wyższe niż zakładano.
Część tych środków - jak przekazała służba prasowa Gazpromu - rosyjski monopolista jeszcze w tym roku przeznaczy na budowę Gazociągu Północnego.
Wcześniej Gazprom informował, że jesienią 2005 roku chce przystąpić do budowy lądowego odcinka tej magistrali, mającej biec po dnie Morza Bałtyckiego i połączyć bezpośrednio Rosję z Niemcami. Odcinek lądowy - od Griazowca w obwodzie wołogodzkim, do Wyborga w obwodzie leningradzkim - będzie liczyć 917 km.
W obu regionach trwają już przygotowania do rozpoczęcia inwestycji: budowane są osiedla dla robotników, drogi, mosty i linie energetyczne.
Odcinek morski gazociągu - z Wyborga nad Zatoką Fińską do Greifswaldu w Meklemburgii - będzie mieć ok. 1200 km długości.
Wartość całej inwestycji szacuje się na 4 mld euro. Od 2010 roku rurociągiem ma płynąć do Niemiec - z pominięciem Polski, Ukrainy i Białorusi - 27,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie.
Przewiduje się możliwość budowy drugiej nitki podmorskiej magistrali, co zwiększy jej przepustowość do 55 mld metrów sześciennych paliwa rocznie.
W pierwszym półroczu 2005 Gazprom sprzedał 282,8 mld metrów sześciennych gazu, tj. O 1,2 mld metrów sześciennych więcej niż planował. Jego przychody za okres styczeń-czerwiec wyniosły 720,7 mld rubli (25,4 mld dolarów), a zysk netto - 88,4 mld rubli (3,1 mld USD).
Rosyjski gigant gazowy prognozuje, że jego przychody w 2005 roku wyniosą 1,7 bln rubli (60 mld dolarów).
Jerzy Malczyk