Władze miasta z otwartymi ramionami witają inwestorów. Także deweloperów. Od nich samych zależy, czy skorzystają z potencjału, jaki daje miasto.
Gliwice stały się terenem rywalizacji deweloperów miejskich centrów handlowych. O względy najemców i ich klientów starają się Forum Gliwice, reprezentowane przez deweloperów Golub Polska oraz Braaten+Pedersen, oraz Focus Park — przez brytyjską spółkę Parkridge CE Retail (Parkridge). Czy miasto potrzebuje tylu obiektów rozrywkowo-handlowych w centrum?
— Moim zdaniem, choć Gliwice są zamożnym miastem, jest tu miejsce tylko dla jednego dużego centrum w śródmieściu. Istnieje potencjał na budowę mniejszych sklepów, jednakże, w naszym przekonaniu, żadne inne miejsce w centrum miasta nie zostało przeznaczone pod budowę obiektu większego niż 2 tys. mkw. — oprócz Forum — ocenia Graham Kilbane, dyrektor generalny Golub Polska.
O sukcesie zadecydują dwa czynniki: czas otwarcia oraz dobór najemców.
Mamy pozwolenie!
Przedstawiciele Forum Gliwice podkreślają przewagę swojego projektu — jest to jedyny projekt w centrum miasta, który ma ważne pozwolenie na budowę. Poza tym prace budowlane już się rozpoczęły.
— Dwa miesiące temu Budimex-Dromex rozpoczął prace ziemne oraz główne prace konstrukcyjne. To pozwala nam potwierdzić informację, że nasze centrum zostanie oddane do użytku w marcu 2007 r. Nie możemy także narzekać na brak zainteresowania najemców. Mamy podpisane umowy z hipermarketem Carrefour (7 tys. mkw.) i Ciemna City (15 sal kinowych). Ponadto podpisaliśmy umowy lub rozmawiamy o wynajmie 60 proc. powierzchni obiektu — wylicza Guy Speir, dyrektor wynajmu i marketingu na Europę Środkową i Wschodnią Golub Polska.
Ujawnia też, z kim centrum podpisało umowy.
— W tej chwili mamy podpisane umowy z głównymi najemcami: Carrefour i Cinema City oraz z mniejszymi i średniej wielkości sieciami sklepów, m. in.: Wittchen, FotoJoker, Paris Optic, Cafe Club, Digel, Vistula, Pierre Cardin, CCC, Intermoda, Vision Express oraz Wólczanka & Lettfield. Umowy najmu są też negocjowane i finalizowane z głównymi najemcami z branży odzieżowej i obuwniczej, z siecią sprzedającą sprzęt AGD RTV — twierdzi Guy Speir.
Informuje także, że na terenie obiektu nie będzie sieci oferującej materiały budowlane i wykończeniowe.
— Charakter i powierzchnia naszego centrum wyklucza lokalizację dużego sklepu z artykułami budowlanymi — wyjaśnia przedstawiciel Golub Polska.
Wartość inwestycji Forum Gliwice wynosi 75 mln euro.
— Możemy potwierdzić, że wartość kontraktu podpisanego przez Budimex-Dromex wynosi 191 mln zł — informuje Guy Speir.
Graham Kilbane nie ma wątpliwości dotyczących przyszłości Forum Gliwice. I nie obawia się konkurencyjnego projektu.
— Na terenie, kupnem którego zainteresowany jest Parkridge, warunki zabudowy obecnie mówią o możliwości budowy 2 tys. mkw. powierzchni. Ponadto na naszym etapie zaawansowania prac budowlanych pierwsi zakończymy budowę centrum. To będzie czynnik decydujący o sukcesie — podkreśla Graham Kilbane.
Miasto jest za
W listopadzie pojawiły się pierwsze informacje i doniesienia prasowe podważające możliwość zrealizowania przez Parkridge projektu Focus Park w Gliwicach. Na przeszkodzie miał stanąć brak planu zagospodarowania terenu. Warunki zabudowy zaś miały wykluczać budowę centrum handlowego w tej lokalizacji.
— Nie po raz pierwszy spotkaliśmy się z tym, że konkurencja rozsyła o nas nieprawdziwe informacje. Tak samo było w przypadku projektu Focus Park w Rybniku. Tymczasem trwają tam prace budowlane, a my wynajęliśmy już 81 proc. powierzchni obiektu — podkreśla Magdalena Książek, członek zarządu Parkridge CE Retail.
Władze Gliwic z zainteresowaniem przyglądają się planom obu deweloperów. I nie widzą przeszkód formalnych budowy centrum handlowego na terenie po Hucie Gliwice. To prawda, że dla tego obszaru nie ma uchwalonego planu zagospodarowania. Jednak warunki zabudowy mówią, że nie jest to ani teren zielony, ani przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową.
— W tej lokalizacji można zbudować duży projekt komercyjny. Na razie Parkridge nie wszczął procedur administracyjnych. Jednak jeśli je rozpocznie, to po spełnieniu wszystkich formalności może uzyskać pozwolenie na budowę. Władzom zależy na rewitalizacji poprzemysłowych terenów, które szpecą miasto, a mogłyby być jego ozdobą. Nie bez znaczenia jest także to, że takie inwestycje są źródłem dochodów do kasy miejskiej — ocenia Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy prezydenta miasta.
Znane marki
Deweloper Focus Parku niezmiennie podkreśla gotowość do realizacji projektu. Spółka podpisała w formie aktu notarialnego z syndykiem masy upadłościowej Huty Gliwice umowę kupna 8 ha — 95 proc. działki. Po uzyskaniu pozwolenia na budowę nabierze ona kształt dokumentu końcowego.
— Obecnie trwają przygotowania do uzyskania pozwolenia na budowę — przyznaje Magdalena Książek.
Przypomina także, że Parkridge znalazł finansowanie dla projektu w postaci Funduszu Centaurus — utworzonego z Morley Fund Management. Dysponuje on kwotą 425 mln euro. Wiele wskazuje na to, że najsilniejszą stroną tego projektu może być liczba oraz rodzaj najemców, z którymi spółka podpisała umowy.
— Wśród nich wymienić można m.in.: Multikino, Media Markt, Tatuum, Sephorę, Promod, Vistulę, Rossmana, Vision Express oraz Reserved, Cropp Town i LPP Home. Podpisaliśmy także umowę z Empik Media & Fashion na wynajem powierzchni dla sklepów, oferujących marki tej spółki: Empik, Smyk, Esprit, Mango, Wallis, Boss, Mexx. W ciągu miesiąca wybrany zostanie operator supermarketu — twierdzi przedstawicielka Parkridge.
Pole walki
A wszystko to rozgrywa się w jednym z najbogatszych miast na Śląsku.
— Warto być w Gliwicach. Miasto to przyciąga międzynarodowe inwestycje do specjalnej strefy ekonomicznej. Zlokalizowano tu ponad 40 firm, w tym motoryzacyjnego giganta General Motors. Dzięki temu poziom bezrobocia zredukowano do 7 proc. Władze miejskie mają także duże sukcesy w pozyskiwaniu funduszy z UE, głównie na budowę autostrady A-4. Powstał także projekt rewitalizacji kopalni gliwickiej, na terenie której ma powstać Uniwersytet Inicjatyw Ekonomicznych. Z analiz wynika, że Gliwice będą motorem napędowym rozwoju Śląska — podsumowuje Graham Kilbane.