Gdzie się podziały akcje Ekopolu

Adrian Boczkowski
opublikowano: 04-11-2010, 09:22

Niejasny los blisko 15 proc. pakietu i kontroli nad nim niepokoi drobnych akcjonariuszy spółki z NewConnect

Wątpliwości inwestorów narastają od dwóch lat. Dzięki sygnałowi od "PB" sprawą zajmą się KNF i GPW.

Liczba akcji w wolnym obrocie oraz struktura akcjonariatu to jedne z ważnych informacji dla inwestorów. Tymczasem w przypadku notowanego na NewConnect Ekopolu można mieć wątpliwości, czy spółka wywiązuje się z obowiązków informacyjnych i postępuje fair wobec mniejszościowych posiadaczy akcji. Sprawę zbada rynkowy nadzór.

Ekopol Górnośląski Holding, którym kieruje Andrzej Piecuch, radzi sobie w biznesie mikrostacji paliwowych i obróbce blach. Ten rok zamierza zamknąć 2 mln zł zysku brutto. Spółka zadebiutowała na NC w sierpniu 2008 r. Wcześniej jednak sprzedała 13 inwestorom w ramach oferty prywatnej nieco ponad 594,5 tys. walorów serii H po 3 zł za sztukę (kurs doszedł do 6 zł, obecnie to około 4,5 zł). Większość praw do akcji (386 tys. szt.) nabyła spółka Almar z Bytomia. W pierwszej połowie 2008 r. Ekopol przejął ją od dwóch osób fizycznych, ale już 7 lipca — jak twierdzi — sprzedał spółce Finanse Advisory Group Soja z Mikołowa za 50 tys. zł (tyle wynosił kapitał zakładowy i suma bilansowa na koniec 2007 r.). Skąd spółka Almar, która nie prowadziła działalności operacyjnej, zdobyła prawie 1,2 mln zł na inwestycję?

"Nowy udziałowiec spółki Almar uzyskał kapitał od inwestorów reprezentujących przemysł hutniczy, maszynowy, drzewny i finansowy" — czytamy w dokumencie informacyjnym Ekopolu. Spółka z NewConnect zapewnia też, że "nie istnieją również żadne powiązania kapitałowe i rodzinne pomiędzy spółką Finanse Advisory Group Soja oraz pozyskanymi przez nią inwestorami a emitentem i jego dotychczasowymi akcjonariuszami".

To ważna informacja dla innych uczestników private placement i graczy z NewConnect. Przede wszystkim dlatego, że Almar miał mieć aż 14,88 proc. w podwyższonym kapitale, a dotychczasowi właściciele (bezpośrednia lub pośrednia kontrola 77 proc. kapitału) nie wprowadzali wtedy swoich akcji na NC. Dodatkowo na akcjach Almaru do końca 2008 r. był lock-up.

Więcej o sprawie w czwartek w "Pulsie Biznesu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane