Niemiecki Real zaczyna proces przekształcania francuskich marketów. Liczy, że upora się z tym do wiosny.
Po zakupie za 224 mln EUR 19 istniejących i 7 planowanych hipermarketów Geant, sieć Real w Polsce wzrosła z 30 do 49 hipermarketów.
— Udało się wszystko przejąć bez komplikacji także w Toruniu, Słupsku i Zabrzu, gdzie wystąpił problem dublowania sklepów. Największy kłopot polega na dostosowaniu do naszego systemu gospodarki towarowej. Będzie więc korekta logistyki i rebranding marketów — mówi Martin Ender, prezes sieci handlowej Real.
Szacuje, że koszty rebrandingu wyniosą 500-800 tys. zł na jeden hipermarket. W przypadku remodelingu, czyli dostosowywania wystroju i aranżacji, koszty sięgną nawet kilku milionów złotych. Proces będzie przebiegać do końca marca w pięciu etapach.
— Chcę, aby sprzedaż związana z Wielkanocą była już pod marką Real. Jednak pilotażowy market Geant na Woli będzie dostosowywany już w połowie stycznia — dodaje prezes.
Real, który należy do niemieckiej grupy Metro, zamierza też zredukować powierzchnię sprzedaży i magazynową kupionych hipermarketów.
— Rozwiązania będą indywidualne. Teraz najmniejsze markety Geant mają 6-7 tys. mkw., a największe 13 tys. Optymalna wielkość to 8-9 tys. mkw., ale nie każdy market da się zredukować —mówi prezes.
Real planuje na koniec 2007 r. otwarcie czterech z siedmiu projektów będących w fazie budowy lub planowania, a kolejne trzy w 2008 r.
— Mamy też dwa własne projekty, więc w 2008 r. otworzymy pięć marketów. Na koniec 2008 r. będziemy zatem mieć 58 marketów, ale moim celem jest 60 — mówi Martin Ender.
Szacuje, że w 2007 r. uda się osiągnąć 1,3 mld EUR obrotów.
— Obrót samego Reala będzie może trochę lepszy w 2007 niż w tym roku. Zysk natomiast znacznie poprawimy. W tym roku przejęcie marketów negatywnie wpłynie na nasze wyniki finansowe, ale w przyszłym — pozytywnie. To skutek kosztów inwestycji, które opłacalne staną się za kilka lat — tłumaczy prezes.
W 2005 r. przychody sieci Real w Polsce wyniosły 734 mln EUR, a Geant — 529 mln EUR. Prezes liczy, że w przyszłym roku Real będzie miał 10-procentowy udział w rynku detalicznym.