General Motors wybiera Rosję
Amerykański koncern samochodowy General Motors nie zamierza kupować polskich fabryk koreańskiego Daewoo. Wybrał inwestycje na rynku rosyjskim.
Losy polskich zakładów zadłużonego koreańskiego koncernu Daewoo Motor stają się coraz większą niewiadomą. Według doniesień seulskiego dziennika „Dong-a Ilbo”, General Motors nie jest zainteresowany kupnem fabryki samochodów w Polsce. Tymczasem wierzyciele Daewoo czekają na wznowienie oficjalnych rozmów z GM, chcąc sprzedać amerykańskiemu koncernowi całą spółkę.
Decyzja amerykańskiego koncernu uspokoiła zarówno zarząd, jak i pracowników Daewoo-FSO. Obawiali się bowiem, że GM, który posiada już w Polsce fabrykę, mógłby ograniczać produkcję na Żeraniu, co wiązałoby się z dalszymi zwolnieniami. GM nie rezygnuje jednak z inwestycji w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Polski rynek samochodowy przeżywa wciąż załamanie. Okazuje się jednak, że zainteresowanie Amerykanów przesunęło się na razie za naszą wschodnią granicę.
Wczoraj świat obiegła informacja, że GM utworzył joint venture z największym producentem samochodów osobowych w Rosji — koncernem AwtoWaz. Nieoficjalne rozmowy w tej sprawie toczyły się od kilku lat. Udziałowcami nowej spółki będą: AwtoWaz — wniesie 101 mln USD (412 mln zł) , GM — 99 mln USD (403 mln zł) oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który zainwestuje 40 mln USD (163 mln zł) i zaproponuje kredyt wysokości 93 mln USD (380 mln zł). Szacuje się, że spółka będzie produkować około 90 tys. aut marki WAZ-2123 rocznie. Pierwotne ustalenia zakładały, że nowy zakład rozpocznie (podobnie jak w Gliwicach) produkcję Opli Astra. Jednak plan ten zarzucono, gdyż byłby to zbyt drogi samochód jak na realia rosyjskiego rynku. W późniejszym terminie rozpocznie się produkcja aut marki Niva.