Warszawska spółka Genomed, zajmująca się sekwencjonowaniem, analizą i syntezą DNA, jasno wytyczyła sobie cele. W drugim kwartale tego roku planuje wejść na NewConnect, a w ciągu następnych dwóch lat zadebiutować na dużym parkiecie.
— Z emisji na małej giełdzie chcemy pozyskać do 5 mln zł. Pieniądze przeznaczymy na rozwój technologii sekwencjonowania całych genomów ludzkich oraz na kolejne badania — zapowiada Marek Zagulski, prezes Genomedu.
Jeszcze w tym roku spółka planuje uruchomić przedstawicielstwa w największych miastach kraju. Nie ogranicza się zresztą do Polski.
— Obserwujemy również rynki niemiecki, słowacki, czeski i bułgarski. Rozmowy z podmiotem zza naszej zachodniej granicy już trwają. Może jeszcze w tym roku uda się nam wejść na rynki tych krajów — informuje Marek Zagulski.
W 2010 r. Genomed poprawił wyniki. Ze straty (92 tys. zł) w 2009 r. spółka osiągnęła zysk (0,3 mln zł). Przychody wzrosły o ponad 220 proc. — do 3,9 mln zł. Prezes Zagulski zapowiada kolejne wzrosty.
— 30 proc. wzrostu przychodów to dla nas absolutne minimum. Myślę jednak, że jest szansa na utrzymanie zeszłorocznej dynamiki — dodaje Marek Zagulski.
Genomed wchodzi na NewConnect
Spółka z prywatnej oferty chce pozyskać do 5 mln zł. W tym roku wyjdzie za granicę.