Nastroje przed poniedziałkową sesją są mieszane, a głównym czynnikiem niepewności pozostaje sytuacja wokół Iranu. Impas w rozmowach między USA a Teheranem oraz incydenty w rejonie Cieśniny Ormuz ponownie podbiły ceny ropy i przypomniały inwestorom o kruchości globalnej stabilności.
Kontrakty na ropę West Texas Intermediate wzrosły o około 3 proc., przekraczając poziom 96 dolarów za baryłkę, natomiast ropa Brent podrożała o podobną skalę, osiągając ponad 108 dolarów. Notowania Brent pozostają o blisko 49 proc. wyższe niż przed wybuchem napięć w regionie.
Mimo tych wydarzeń część analityków wciąż zakłada scenariusz stopniowej deeskalacji konfliktu, choć krótkoterminowo rynek surowców wyraźnie dyskontuje ryzyko zakłóceń w dostawach..
Kontrakty terminowe bez wyraźnego kierunku
Na nieco ponad dwie godziny przed startem handlu na rynku kasowym kontrakty terminowe nie wskazywały jednoznacznego kierunku. Futures na Dow Jones Industrial Average spadały o 0,12 proc., kontrakty na S&P 500 traciły około 0,01 proc., a Nasdaq 100 zyskiwał 0,19 proc.
Taka postawa inwestorów odzwierciedla brak przekonania co do dalszego kierunku rynku. Z jednej strony mamy silne fundamenty w postaci wyników spółek i wcześniejszych wzrostów, z drugiej – narastające ryzyka makroekonomiczne i geopolityczne.
Wyniki spółek wspierają rynek, ale pojawiają się wątpliwości
Sezon wyników jak dotąd wypada solidnie. Spośród 139 spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały raporty, aż 81,3 proc. przebiło oczekiwania analityków. To wynik lepszy niż średnia z ostatnich czterech kwartałów wynosząca 78,1 proc.
Problem polega jednak na tym, że dane te obejmują głównie okres sprzed pełnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. W efekcie coraz częściej pojawia się pytanie, czy obecne wyniki rzeczywiście oddają przyszłą kondycję spółek.
Na rynku widoczna jest też rosnąca rozbieżność interpretacji sytuacji. Inwestorzy akcyjni koncentrują się na sektorze sztucznej inteligencji i kontynuują zakłady na wzrosty, podczas gdy rynek surowców sygnalizuje znacznie większe ryzyko gospodarcze.
Kluczowy tydzień: Fed i „Wspaniała Siódemka”
Najbliższe dni mogą okazać się decydujące dla dalszego kierunku Wall Street. W centrum uwagi znajdzie się decyzja Rezerwy Federalnej dotycząca stóp procentowych oraz komunikat po posiedzeniu, który może być jednym z ostatnich pod przewodnictwem Jerome’a Powella.
Równolegle trwa kulminacja sezonu wyników – raporty opublikuje większość spółek z grupy tzw. „Magnificent Seven”. Wyceny w sektorze technologicznym pozostają wysokie, dlatego nawet niewielkie rozczarowania mogą wywołać większą zmienność.
W handlu przedsesyjnym wyróżniają się spółki technologiczne. Qualcomm zyskuje ponad 10 proc., natomiast Intel rośnie o około 2,7 proc., kontynuując silne odbicie po wcześniejszym wzroście o ponad 23 proc.
