George W. Bush zniesie podatek od dywidendy

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 07-01-2003, 00:00

George W. Bush ogłosi dziś szczegóły pakietu reform, które mają uzdrowić amerykańską gospodarkę. Podobno prezydent zaproponuje całkowite zniesienie podatku od dywidendy wypłacanej akcjonariuszom oraz przyspieszenie obniżenia podatku dochodowego. Tylko pierwsza z tych zmian ma kosztować budżet 300 mld USD (1,1 bln zł).

Prezydencki plan ratowania gospodarki „wzrost i praca”, który George W. Bush przedstawi dziś w Chicago, niewątpliwie zaskoczy wiele osób. Prezydent jest bardzo zdeterminowany i ryzykuje zwiększeniem deficytu budżetowego ze 158 mld USD (605,1 mld zł) w ubiegłym roku do — jak szacują niektórzy analitycy — 250 mld USD (957,5 mld zł) w tym.

Najbardziej spektakularną z propozycji, które łącznie mają kosztować budżet 600 mld USD (2,3 bln zł) w ciągu dziesięciu lat, jest zniesienie podatku od dywidendy wypłacanej akcjonariuszom — doniósł „New York Times”. Dotychczas mówiono o zmniejszeniu go o połowę. Aż tak duże ustępstwa względem akcjonariuszy mogą kosztować budżet państwa ponad 300 mld USD w ciągu dziesięciu lat. Nie wiadomo, jak szybko miałaby zostać wprowadzona ta reforma. „New York Times”, powołując się na urzędników Białego Domu, podaje, że natychmiast. Agencja Reuters cytuje anonimowych członków partii republikańskiej, którzy twierdzą, że George W. Bush poprosi o stopniowe zniesienie tego podatku. Ten krok ma spowodować 10-proc. wzrost cen akcji. To z kolei wpłynie na wzrost wydatków Amerykanów, z których większość lokuje kapitał na giełdzie, o 30-50 mld USD (114,9-191,5 mld zł).

Ekonomiści spodziewają się, że prezydent USA przyspieszy również obniżkę podatków, która miała wejść w życie w 2004 r. i 2006 r. Niższe opłaty będą obowiązywały podobno wszystkich, również najbogatszych podatników. Inne propozycje Białego Domu to korzystniejsze opodatkowanie małżeństw. Aby zdobyć poparcie demokratów George W. Bush zaproponuje 75 mld USD (287,3 mld zł) na pomoc dla stanów, którym najbardziej zaszkodziło spowolnienie gospodarcze, podwyższy opłaty na fundusz zdrowia dla ubogich obywateli i poprosi Kongres o natychmiastowe przedłużenie ubezpieczenia zdrowotnego dla 750 tys. bezrobotnych.

Zmiany mają stać się bodźcem wzrostu gospodarki, do której trafi 80-100 mld USD (306,4-383 mld zł) uzyskanych z reformy. Spowoduje to spadek bezrobocia jeszcze przed wyborami prezydenckimi, które czekają George’a W. Busha w listopadzie 2004 r. Jeśli plan się sprawdzi, będą to dla niego zwycięskie wybory.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu