Komisja Europejska zrefundowała Polsce do końca 2006 r. 24 proc. środków z funduszy strukturalnych na lata 2004-2006. Jesteśmy na 5. miejscu wśród nowych krajów UE pod względem wydatkowania tych środków - poinformowała na czwartkowej konferencji prasowej minister rozwoju Grażyna Gęsicka.
Dodała, że spośród 10 nowych państw Unii, sprawniej wykorzystują swoje fundusze tylko Słowenia, Estonia, Węgry oraz Malta. Jedynie Słowacja nie wykorzystała w pełni środków na 2004 r., dotyczy to jednak niewielkiej kwoty - ok. 135 tys. euro, co odpowiada 0,09 proc. alokacji dla tego kraju na 2004 rok.
Minister przypomniała, że wartość funduszy strukturalnych na lata 2004-2006 dla państw, które przystąpiły do UE w 2004 r., wynosi ok. 15,5 mld. euro. Polska ma do wykorzystania ponad połowę tej sumy.
Nasz kraj realizuje znacznie więcej projektów finansowanych z UE niż inne nowe państwa członkowskie Unii. "Logistyka wydawania środków unijnych w Polsce jest bardziej skomplikowana, bo mamy ich więcej" - powiedziała minister.
W opinii wiceministra rozwoju Jerzego Kwiecińskiego, szybszemu wydatkowaniu środków unijnych sprzyja w krajach członkowskich UE centralizacja instytucji zarządzających funduszami. Szybciej wydają także unijne pieniądze kraje stosujące system zaliczek dla przedsiębiorców i samorządów.
(PAP)