Giełdowi gracze ustawiali się w kolejce po Szeptela

Artur Sulejewski
opublikowano: 2000-03-24 00:00

Giełdowi gracze ustawiali się w kolejce po Szeptela

Tym razem na ostatni duży wzrost na rynku NASDAQ (w środę indeks ten zyskał na wartości wyraźnie ponad 3 proc.) inwestorzy nastawieni na warszawskim parkiecie na spółki z najbardziej popularnego ostatnio sektora zareagowali bardzo spokojnie. Podczas notowań fixingowych WIG Teleinformatyka zdołał podnieść się tylko o niecały procent.

Z GRONA rodzimych firm identyfikowanych z ogólnoświatową siecią wyłamał się Szeptel. W trakcie porannej części sesji inwestorzy przystąpili do zdecydowanych zakupów akcji firmy z Szepietiewa. Zaowocowało to maksymalną zwyżką jej kursu. Przy ogłoszonej redukcji kupna doszedł on do najwyższego poziomu w okresie ostatnich 52 tygodni — 44 zł. Wartość obrotu osiągnęła rekordowy poziom (ponad 2,3 mln zł), na sesji właściciela zmieniło 27 210 sztuk akcji.

SILNA zwyżka nie wystraszyła inwestorów. W dalszej części dnia giełdowego papiery te były nadal najchętniej kupowane na całym rynku przez inwestorów. Na otwarciu notowań ciągłych za walory Szeptela płacono 47 zł. W pewnym momencie popołudniowej części gry ich cena doszła do granicy 49 zł. Ostatecznie na zakończenie czwartkowych notowań ostatnie transakcje zawierano przy kursie o 10 groszy niższym.

OSTATNIE WZA spółki, które odbyło się 20 marca, podjęło uchwały dotyczące m.in. podwyższenia kapitału akcyjnego o kwotę od 5,5 do 11 mln zł poprzez emisję nowych akcji zwykłych na okaziciela. Akcjonariusze Szeptela postanowili, że spółka wyemituje papiery serii H (od 5 do 10,5 mln sztuk) oraz serii I (500 tys. akcji). Ta pierwsza seria ma zostać skierowana do wybranych przez zarząd spółki inwestorów.

— Sprawa pojawienia się w firmie inwestora ciągnie się już dosyć długo. Wydaje się, że po poniedziałkowym WZA nastąpi przyspieszenie działań podejmowanych przez spółkę w tym kierunku. Wczorajsza duża zwyżka notowań Szeptela to efekt spekulacyjnych oczekiwań inwestorów, którzy liczą, że w gronie jego akcjonariuszy szybko pojawi się renomowany podmiot — wyjaśnia wczorajszy wzrost kursu jeden z analityków giełdowych.