Giełdy działają pod presją cen ziarna
Wiele wskazuje na to, że rynek zboż na giełdach towarowych jeszcze długo będzie działał pod presją zwyżki cen. To z kolei odbija się na ilości i wielkości transakcji. Jednak analitycy dalecy są od popadania w panikę, sugerując, że jest to naturalny, cykliczny „objaw początku roku”.
WYJĄTKOWO wyraźnie objaw ten dotyka ostatnio Giełdę Poznańską. Transakcje — jeśli w ogóle jakieś są — dotyczą niewielkich ilości ziarna: w granicach 50 ton. Z tego też powodu przetargi na sprzedaż żyta oferowane z zapasów Agencji Rynku Rolnego cieszą się sporym powodzeniem. Fakt, że w ubiegłotygodniowym przetargu na zboże z magazynów ARR popyt dwukrotnie przewyższał podaż, nie jest dla analityków zaskoczeniem. Średnie ceny, po jakich zawierano transakcje, pozostały na poziomie 380 zł przy widełkach rzędu 364-422 zł.
AKTUALNIE ceny zbóż z zapasów pozaagencyjnych kształtują się w Wielkopolsce na następującym poziomie: pszenica konsumpcyjna — 520-530 zł/t, pszenica paszowa — około 500 zł/t, żyto — 380-410 zł/t, jęczmień paszowy — około 480 zł/t i wyżej, kukurydza — 530-550 zł/t.
NA POZNAŃSKIM rynku mięsa z kolei ostatnio handluje się niemal wyłącznie mrożonymi półtuszami wieprzowymi z zapasów ARR z przeznaczeniem na eksport. Na Giełdzie Poznańskiej sprzedano całość wystawionego towaru — 464 tony w cenach 3,06-3,54 zł/kg.
Joanna Jajus, analityk GP, wskazuje, że popyt na ofertę agencji był ponad 3,5 razy wyższy niż jej wielkość.
— Dlatego też wyraźnie wzrosły ceny półtusz z zapasów ARR. Dla półtusz przeznaczonych na eksport w stanie przetworzonym średnia cena transakcyjna wzrosła około 15 proc. Dla półtusz eksportowanych w całości — około 11 proc. — mówi Joanna Jajus.
DANE te dotyczą Giełdy Poznańskiej. W kraju wzrost ceny kształtował się odpowiednio — 11 proc. i 4 proc.
Inaczej wygląda sytuacja na rynku żywca wieprzowego, gdzie po okresie dość silnych wzrostów ceny spadają. Przyczyniły się do tego przede wszystkim problemy ARR z pozbyciem się zapasów, chociaż sytuacja ta nie jest jednakowa w całym kraju.
W PORÓWNANIU z drugim tygodniem stycznia ceny skupu żywca w Wielkopolsce spadły średnio o 3 proc., do poziomu 2,90-3,10 zł/kg. Uczestnicy rynku wskazują jednak na mniejszą podaż żywca w porównaniu ze styczniem 1999 roku. Z drugiej strony, wielu producentów w znacznie mniejszym stopniu uzupełnia dziś stada. Na rynku panuje przekonanie, że prawdziwy świński dołek dopiero nastąpi.