Giełdy Europy dryfują w oczekiwaniu na dane z USA

opublikowano: 2002-04-26 14:11

Piątkowe notowania na parkietach Starego Kontynentu zdominowało oczekiwanie na publikację danych makroekonomicznych zza Oceanu. O 14:30 nastąpi publikacja wstępnej wielkości PKB w Stanach Zjednoczonych. Analitycy oczekują wzrostu PKB o 5 proc. Niewielkim obrotom towarzysza kosmetyczne zmiany indeksów – w połowie sesji niemiecki DAX zyskał 0,05 proc., francuski CAC 40 zarobił 0,06 proc., a brytyjski FTSE stracił 0,6 proc.

Wzrostom na europejskich giełdach przewodzą akcje brytyjsko-holenderskiego Unilevera, które zyskały prawie 3 proc. Zysk producenta majonezu Hellmann's, herbaty Lipton, mydła Dove, proszku Omo, zupy Knorr i lodów Magnum wzrósł w I kwartale o 35 proc. i mimo słabej sprzedaży grupa utrzymała prognozy wyników finansowych na ten rok.

Z kolei prawie 3 proc. traci niemiecka grupa farmaceutyczna Bayer, która w przeciwieństwie do swoich dwóch głównych rywali z branży, GlaxoSmithKline i AstraZeneca nie podała prognoz na najbliższe kwartały. Tyle samo rośnie drugi niemiecki producent leków Schering, po informacji o 11 proc. wzroście zysku operacyjnego. Ponad pół procenta traci AstraZeneca. Brytyjska firma spadła w czwartek aż o 5 proc., gdyż jej lek zwalczający cholesterol nie uzyskał aprobaty administracji USA.

Straty notują tez spółki paliwowe, których wycena spada w miarę spadku cen ropy - BP traci 1 proc., a Royal Dutch 0,5 proc.

PK