Kolejny rekordowy poziom cen ropy przyniósł wzrosty europejskich koncernów paliwowych. Na plusie zakończył też sesję koncern medialny Wolters Kluwer, który podniósł swoje prognozy. Na zamknięciu niemiecki DAX wzrósł o 0,82 proc., brytyjski FTSE podrożał o 0,85 proc., a paryski CAC 40 zyskał 1,02 proc.
Cena ropy wzrosła w ostatnim miesiącu o 13 proc. i pokonała we wtorek granicę 45 USD za baryłkę. Rynek zareagował zwyżką cen na obawy o możliwe zakłócenia w dostawach ropy, z powodu sztormu w Zatoce Meksykańskiej i zamrożenia aktywów rosyjskiego koncernu naftowego Jukos. W ślad za cenami ropy w górę poszły akcje sektora paliwowego. W Paryżu akcje drugiego w Europie producenta paliw Royal Dutch podrożały o 0,77 proc., a trzeci na rynku Total wzrósł o 1,27 proc. W Londynie akcje największego w Europie koncernu paliwowego BP zyskały 1,15 proc., natomiast Shell, właściciel 40 proc. udziałów Royal Dutch, zyskał 1,9 proc. Od początku roku ropa zdrożała o 38 proc., a akcje sektora energetycznego wzrosły o 9,3 proc. W tym samym czasie indeks Stoxx 600 stracił 0,1 proc.
Wśród innych sektorów wyróżniła się branża medialna. We Frankfurcie Wolters Kluwer zyskał prawie 7 proc. Największy w Europie wydawca prawno-podatkowy zwiększył swoje prognozy zysków. Spółka notuje wzrost sprzedaży w granicy 15 proc. Reed Elsevier Group, największy wydawca prasy naukowej, zyskał ponad 3 proc. Analitycy Credit Suisse First Boston podnieśli swoją rekomendację dla akcji spółki i prognozy jej wyników.
Po publikacji wyników za II kwartał prawie 4 proc. wzrósł kurs Deutsche Borse, niemieckiej giełdy, której akcje są notowane na jej własnym parkiecie. Pomimo spadku zysku operacyjnego o 2,3 proc., spółka podtrzymała prognozę zysku brutto na koniec roku wysokości 450 mln euro.
Ponad 2 proc. potaniały akcje RWE, niemieckiej spółki użyteczności publicznej. Publikacja bardzo dobrych wyników sprowokowała inwestorów do realizacji dużych zysków z poprzednich dwóch dni. Pomimo prawie 12-proc. wzrostu zysku operacyjnego, spółka nie zdecydowała się podnieść prognoz na 2004 r.
Atmosferę na rynku uspokajało oczekiwanie na wieczorne wystąpienie Alana Greenspana, szefa amerykańskiego banku centralnego. Rynek oczekuje, że Fed podniesie główne stopy procentowe o 0,25 proc.
PK