Giełdy w Europie na finiszu oddały zyski

WST
opublikowano: 2008-01-25 18:04

Największe zachodnioeuropejskie parkiety przerwały w piątek serię wzrostów. Końcówka sesji zepsuła dosyć pozytywny obraz sesji. Spadki w ostatnich godzinach wymusiło pogorszenie koniunktury na amerykańskich parkietach, które po udanym otwarciu zaczęły oddawać wcześniejsze zyski.

Ostatecznie indeks FTSE100 stracił 0,11 proc. Z kolei niemiecki DAX opadł o 0,06 proc., zaś CAC40 stracił 0,75 proc.

Dobre nastroje na parkietach starły się do wczesnego popołudnia podtrzymać optymistyczne raporty finansowe kilku liczących się spółek. W tym takich tuzów jak Microsoft czy Porsche. Wśród najbardziej pożądanych walorów znalazły się te wyemitowane przez spółki technologiczne, surowcowe i motoryzacyjne.

Inwestorów cieszyły też doniesienia zza Atlantyku, gdzie doszło do konsensusu w sprawie obniżek podatków, które są częścią planu stymulującego amerykańską gospodarkę. Negocjacje dotyczą równocześnie poprawy sytuacji na rynku kredytowym poprzez wyższe limity skupu ryzykownych kredytów hipotecznych.

Dzięki ambitnej prognozie Microsoft, amerykańskiego giganta informatycznego gracze uzupełniali portfele o akcje spółek high-tech. Wśród nich znalazły się walory ASML, jednego z największych producentów mikroprocesorów na Starym Kontynencie. Mocno zyskiwał też Logitech, znanego producenta akcesoriów komputerowych.

Dobrą passę kontynuowały papiery fińskiej Nokii, największego na świecie producenta telefonów komórkowych. Analitycy banków UBS i WestLB podnieśli ceny docelowe dla tych walorów i rekomendacje.

Wysokim wzrostem kursu mogli cieszyć się akcjonariusze Porsche, niemieckiego producenta samochodów sportowych. Przychody spółki w pierwszym półroczu roku finansowego wzrosła o 14 proc. do 3,5 mld EUR. To nieco więcej niż zakładały najbardziej optymistyczne prognozy analityków.