Zgodnie z oczekiwaniami analityków, ostatnia sesja tygodnia na zachodnioeuropejskich giełdach upływa pod znakiem przewagi strony podażowej. Inwestorzy czekają na popołudniową publikację danych makro z amerykańskiej gospodarki. Być może dostarczą one wskazówek odnośnie przyszłych decyzji tamtejszych władz monetarnych.
Co prawda we wczesnych godzinach przedpołudniowych kontratakowali kupujący, co zaowocowało nowymi 6-letnimi maksymami indeksów, ale potencjału nie starczyło na długo.
Przed głębszą korekta bronią rynek spółki farmaceutyczne. Spory popyt obserwować można na walorach niemieckiego Bayera. Media doniosły, że spółka i jej szwajcarski konkurent Novartis są bliskie dogadania się w kwestii jednego z najważniejszych leków Bayera.
Aprecjację w tym sektorze wsparło także podniesienie przez analityków Bear Stearan rekomendacji dla papierów brytyjskiego giganta AstraZeneca.
Nastroje tonuje za kolei rozczarowujący raport finansowy potentata rynku oprogramowania komputerowego SAP. Podobne motywy doprowadziły do silnej przeceny akcji francuskiej sieci detalicznej Carrefour.