Giełdy w Europie zaczęły tydzień wzrostami

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-19 19:44

Europejskie giełdy zakończyły poniedziałkowe sesje wzrostami. Najlepiej rozpoczęły tydzień spółki z branży motoryzacyjnej i ubezpieczeniowej.

Na poprawę wyceny udziałów m.in. DaimlerChryslera, czy Fiata największy wpływ miał trwający od ubiegłego tygodnia spadek cen ropy naftowej, spowodowany odmową zmniejszenia jej wydobycia przez Rosję, nakłanianą do tego przez OPEC. W górę poszły również kursy producentów opon, Continentala i Pirelli.

Poprawę nastrojów wokół udziałów spółek branży ubezpieczeniowej wywołały pozytywne opinie analityków agencji Standard & Poor’s zawarte w raporcie poświęconym brytyjskim przedstawicielom branży. Nie może zatem dziwić zdecydowany wzrost kursów notowanych na londyńskiej giełdzie CGNU i Prudentiala. W Paryżu wyraźnie podrożały papiery spółki reasekuracyjnej Snor, która poinformowała o wzroście wyniku sprzedaży po dziewięciu miesiącach tego roku.

Nieźle wypadły na zamknięciu notowań spółki z branży telekomunikacyjnej. Uwaga europejskich inwestorów skupiła się w poniedziałek na giełdzie londyńskiej, gdzie pierwszy raz notowano papiery wydzielonej z British Telecommunicatios spółki mmO2. Debiut udał się, akcje operatora telefonii komórkowej zdrożały o 5 proc.

Na pozostałych rynkach akcje telekomów również cieszyły się popytem, zdrożały wyraźnie akcje m.in. Deutsche Telekom, Alcatela i France Telecom. Umiarkowanie zdrożały papiery największego operatora telefonii komórkowej na świecie, koncernu Vodafone Group. Rozczarowała Nokia, której udziały staniały.

Inwestorzy kupowali również udziały spółek z branży medialnej. Wzrosła cena akcji koncernu EMI mimo wiadomości o powiększeniu przez spółkę straty w pierwszej połowie roku. Analitycy uważają, że inwestorzy zwracają przede wszystkim uwagę na stabilną pozycję rynkową spółki, trzeciej pod względem wielkości w swojej branży. Na giełdzie paryskiej znacznym popytem cieszyły się akcje telewizji TF1 i M6.

MD