Giełdy w Europie zeszły ze szczytów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2025-03-04 12:25

Indeksy głównych parkietów w Europie poddają się przecenie dołączając do spadkowego trendu przelewającego się przez światowe rynki.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Paneuropejski indeks STOXX 600 zniżkuje o około 0,8-1,0 proc. odbijając się od poniedziałkowego rekordu. Niemiecki indeks blue chip DAX spadał nawet o ponad 2,3 proc. również schodząc ze szczytu. Z kolei paryski CAC 40 zniżkuje w okolicach 1,2 proc.

Najmniejsze straty są udziałem parkietu w Londynie, gdzie FTSE spada w granicach 0,25 proc.

Obserwowane przeceny są zarówno wynikiem słabej poniedziałkowej sesji w USA, jak i porannej mocnej przeceny w Azji, ale przede wszystkim reakcją inwestorów na wejście w życie nowych amerykańskich ceł na produkty z Kanady, Meksyku i Chin. Do tego prezydent Donald Trump w zeszłym tygodniu zaproponował wprowadzenie 25-proc. cła na samochody i inne towary z Unii Europejskiej.

Z tego też powodu wśród akcji najmocniej dotkniętych spadkami są przedstawiciele sektora motoryzacyjnego. O ponad 5 proc. tanieją udziały koncernu Stellantis. Niewiele mniej (ponad 4 proc.) BMW, zaś Porsche blisko 3 proc.

Z kolei subindeks obejmujący producentów samochodów i części spadł o 3,4 proc. do najniższego poziomu od prawie trzech tygodni.

We wtorek ponownie za to drożeją udziały liderów poniedziałkowej zwyżki, w tym z sektora lotnictwa i obronności. Akcje Rheinmetall, koncernu produkującego m.in. części do czołgu Leopard 2 notują ponad 1,5 proc. wzrost. Natomiast papiery Thales zyskały prawie 9 proc. po tym, jak grupa działająca w sektorze obrony i technologii opublikowała lepsze od oczekiwanych zyski za 2024 r., pomimo strat w dziale kosmicznym.

Na szerszym rynku indeks dolarowy zniżkuje drugą sesję z rzędu. Euro wzrosło o 0,3 proc. do najwyższego poziomu od 26 lutego, ponieważ Unia Europejska zaproponowała przedłużenie pożyczek o wartości 150 mld EUR w celu zwiększenia wydatków na obronę. 

Tymczasem ropa naftowa przedłużyła swój spadek z powodu obaw o globalne napięcia handlowe i planów OPEC+ o przywrócenie wstrzymanej produkcji. Ropa Brent spadła w kierunku 70 USD za baryłkę.