Giełdy w USA odreagowują poniedziałkowe spadki

23-03-2004, 16:48

Amerykańskie giełdy odreagowują poniedziałkową wyprzedaż wywołaną niepokojącymi wiadomościami z Bliskiego Wschodu. Inwestorzy kupują przecenione akcje, ale przewaga popytu nie jest zbyt wyraźna, starcza jedynie do umiarkowanego wzrostu głównych indeksów.

W poniedziałek giełdy w USA mocno spadły w związku z obawami akcji odwetowych po zabiciu przez izraelską armię duchowego przywódcy Hamasu, szejka Ahmeda Jasina. We wtorek obawy osłabły. Inwestorzy kupują przecenione papiery co daje nadzieję na pierwsze wzrosty rynków po czterech sesjach z rzędu zakończonych spadkami.

Dobrym sygnałem dla rynku okazały się wyniki kwartalne Goldman Sachs. Trzeci amerykański bank inwestycyjny poprawił zysk aż o 95 proc., głównie dzięki operacjom na rynku papierów dłużnych. To kolejny po Lehman Brothers, Bear Stearns i Morgan Stanley przedstawiciel branży, który może pochwalić się wyraźną poprawą wyników kwartalnych. Akcje spółki wyraźnie drożeją.

W górę idzie cena papierów Limited Brands. Druga w USA sieć sklepów handlujących odzieżą podniosła prognozę kwartalnego zysku z 9 do 13 centów na akcję. Wiąże się to z wyższą niż oczekiwano sprzedażą osiągniętą przez sklepy Victoria's Secret i Bath & Body Works.

Wśród spółek nowych technologii ponad 30 proc. wzrostem kursu wyróżnia się PalmOne. Największy na świecie producent palmtopów poinformował, że jego strata kwartalna wyniosła 1 centa na akcję. Analitycy oczekiwali, że będzie aż 33-krotnie wyższa.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Giełdy w USA odreagowują poniedziałkowe spadki