Środowe notowania na Wall Street przyniosły wyraźną poprawę nastrojów. Na rynek powrócił optymizm dzięki kolejnej serii dobrych wyników kwartalnych spółek i zadowalającym danym o lutowej inflacji. Pozytywnie odczytano też środową wypowiedź szefa Fed, Alana Greenspana na temat amerykańskiej gospodarki. Na zamknięciu Nasdaq zyskał 1,73 proc., Dow Jones wzrósł o 1,14 proc., a Standard & Poor's 500 zarobił 1,18 proc.
Jednym z bohaterów sesji był FedEx, którego akcje wzrosły o 5 proc. Kwartalny zysk spółki wysyłkowo-przewozowej okazał się wyższy od prognozowanego przez analityków i wzrósł do 71 centów na akcję z 49 centów przed rokiem.
W dobry nastrój wprawił też inwestorów gigant internetowy Yahoo! dzięki podniesieniu przez bank inwestycyjny Smith Barney rekomendacji dla akcji spółki. Akcje Yahoo! wzrosły o 5,5 proc. Według analityków sprzedaż portalu wzrośnie w tym roku o 63 proc., a w latach 2005-2006 o co najmniej 70 proc. Podwyższyli oni rekomendację spółki do „kupuj”.
Dużym popytem cieszyły się akcje spółek finansowych. W górę poszła wycena Bear Stearns dzięki publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych. W górę poszły też akcje Lehman Brothers, który informował we wtorek o zakończeniu kwartału zyskiem ponad dwukrotnie wyższym niż rok wcześniej. Raporty banków wywołały wzrosty w całym sektorze finansowym – wycenę poprawiły m.in. Citigroup i JP Morgan.
Amerykański bank centralny utrzymał stopy procentowe bez zmian, a komentarz szefa Fed sugerował, że stopy pozostaną jeszcze przez pewien czas na najniższym od 46 lat poziomie. Dodatkowo Alan Greenspan powiedział, że amerykański system bankowy pomyślnie wyszedł z recesji z roku 2001. Jego kondycja jest na tyle dobra, że może on wspomóc finansowaniem ożywienie gospodarcze.
Dobrze odebrano też publikację danych makro - inflacja w lutym okazała się zgodna z oczekiwaniami ekonomistów. Wzrosła o 0,3 proc., a w ujęciu bazowym o 0,2 proc. W styczniu CPI wzrosło o 0,5 proc., głównie z powodu rosnących cen energii.
PK