Giełdy zignorowały wtorkowe decyzje Fed

Artur Sulejewski
opublikowano: 1998-10-01 00:00

Giełdy zignorowały wtorkowe decyzje Fed

DECYZJA FED: Nie wpłynęła pozytywnie na inwestorów giełdowych. Po jej ogłoszeniu dużo chętniej sprzedawali oni akcje niż je kupowali.

Po trzech latach oczekiwań inwestorzy doczekali się obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych (poprzednia redukcja stóp miała miejsce w styczniu 1996 roku). We wtorek zarząd Rezerwy Federalnej postanowił obniżyć do 5,25 proc., tj. o 0,25 punktu procentowego federalną stopę krótkoterminową. Jednocześnie na dotychczasowym poziomie (5 proc.) utrzymana została stopa dyskontowa.

ZDANIEM ekspertów, decyzja Komitetu Otwartego Rynku ma na celu uchronić amerykańską gospodarkę przed kryzysem japońskim oraz załamaniem koniunktury na emerging markets. Obniżka stóp powinna wpłynąć na wzrost popytu za oceanem, co ma być stymulatorem do wzrostu gospodarek innych krajów. Tym samym USA wzięły na swoje barki odpowiedzialność za koniunkturę na całym świecie.

INWESTORZY na Wall Street na wieść o obniżce zareagowali raczej chłodno. Nie przystąpili do masowego kupowania akcji, dużo chętniej się ich pozbywali. W rezultacie na koniec dnia Dow Jones obniżył się o 0,35 proc., osiągając na zamknięcie sesji wartość 8080,52 pkt.

POD dyktando giełdy z Nowego Yorku zareagowały również inne rynki finansowe, w tym także parkiet warszawski. Pierwszą ofiarą został najwcześniej otwierający się rynek japoński. Indeks Nikkei stracił 3 proc. na wartości. Niewesołe nastroje były również w Paryżu i Frankfurcie. Jeszcze przed otwarciem notowań jednolitych na GPW, indeksy zniżkowały odpowiednio o 1,91 oraz 1,51 proc.

NA GPW na wszystkich rynkach (łącznie z funduszami) 131 akcji straciło na wartości, kurs 29 nie zmienił się, zdrożało tylko 25 papierów. W efekcie na fixingu wszystkie indeksy giełdowe obniżyły swoją wartość. Najwięcej podczas notowań jednolitych stracił WIG 20 (3,5 proc.), najmniej WIRR — 1,36 proc. Świadczyć to może o tym, że na środowej sesji presję podażową wywołali więksi inwestorzy. Co do indeksów, związku z zakończeniem kwartału nastąpi ich rewizja. Od 1 października w składzie WIG-u znajdą się Medicines, Oborniki oraz Mostostal Płock, indeks WIRR zasilą natomiast Energoaparatura oraz Manometry.

ŚRODOWE zachowanie inwestorów tłumaczyć można na dwa sposoby. Albo ocenili oni wtorkową decyzję amerykańskiego banku centralnego za zbyt zachowawczą, spodziewając się większego obniżenia stóp procentowych, lub też informacja ta została już zdyskontowana przez rynek i jest odzwierciedlona w kursach akcji. Co prawda, zdaniem wielu analityków, obecny poziom cen akcji jest bardzo atrakcyjny, jednak nikt nie może dać gwarancji, że nie będą one jeszcze niższe.

POMIMO burzliwego okresu, jaki przechodzi obecnie GPW, niektórzy inwestorzy we wrześniu mogli nieźle zarobić. Największe profity przyniosła inwestycja w akcje bydgoskich Kabli, która dała 76,9 proc. zysku. Zadowoleni powinni też być akcjonariusze Milmetu oraz PLI, którzy odpowiednio zwiększyli wartość swoich portfeli o 65,8 oraz 47,8 proc. Na przeciwnym biegunie znaleźli się ci, którzy zainwestowali swoje środki w papiery wartościowe Kopexu, Lentexu i Obornik. Ich straty wyniosły w kolejności 35,2, 37,1 i 58,9 proc.